W niedzielę (11 lipca) na plaży w Ostrowie przeprowadzono akcję ratunkową - topił się 44-letni mężczyzna. Ratownicy i plażowicze wspólnie utworzyli łańcuch życia, aby ratować człowieka. Interweniowało Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
O zdarzeniu poinformował nas nasz czytelnik. W niedzielne popołudnie (11 lipca) doszło do niebezpiecznej sytuacji nad wodą w Ostrowie, gdzie tonął mężczyzna.
— Ratownicy razem z plażowiczami utworzyli tak zwany łańcuch życia. To wszystko działo się w trakcie dopływania naszych ratowników na miejsce zdarzenia. Osoby będące w tym łańcuchu, razem z ratownikami WOPR-u, odnalazły poszkodowanego w wodzie. Natychmiast mężczyzna został wyciągnięty na plażę i przystąpiono do reanimacji - relacjonuje Rafał Goeck, rzecznik prasowy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.
Łańcuch życia wygląda tak, że osoby w wodzie łapią się za ramiona lub pod ręce i drepczą z jednej strony na drugą w poszukiwaniu tonącego.
Udało się przywrócić tętno mężczyźnie, ale nie było z nim kontaktu. 44-latek został przetransportowany przez śmigłowiec do szpitala.
W akcji brali udział strażacy, pogotowie ratunkowe, policja oraz ratownicy SAR z Brzegowej Stacji Ratownictwa z Władysławowa.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.