Samochodem wjechał na plażę we Władysławowie i tam go zostawił. Auto miało włączony silnik. Ostatecznie zostało wyciągnięte z piasku traktorem.
Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu.
— Otrzymaliśmy telefon, że nasza biedna Yariska została porzucona pośrodku plaży na włączonym silniku. Myśleliśmy, że to żart... ale sprawdzamy lokalizacje w systemie i faktycznie widzimy plażę - czytamy na stronie firmy wynajmującej samochody.
Na miejscu pracownicy firmy wynajmującej auta wezwali specjalną firmę, która wyciągnęła samochód ciągnikiem.
Klient, który wynajął auto ma zostać obciążony kwotą wyciągania auta, karą złamania regulaminu oraz ma otrzymać mandat od policji.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.