„Niesamowitą bezczelnością wykazał się mieszkaniec gminy Szemud” – mówi komendant wejherowskiej straży miejskiej o mężczyźnie, który został przyłapany, jak z samochodu wyrzucał śmieci tuż przed wiatę śmietnikową. Do rażącego incydentu doszło na Osiedlu Kaszubskim w Wejherowie.
Całe zdarzenie, do którego doszło we wtorkowy (15 czerwca) wieczór uchwyciła jedna z mieszkanek osiedla, która podzieliła się z nami nagraniem. Widać na nim jak na Osiedle Kaszubskie w Wejherowie podjeżdża samochód, z którego mężczyzna zaczyna wprost pod wiatę śmietnikową wyrzucać stertę śmieci.
O sytuacji poinformowano straż miejską, która po przybyciu na miejsce zastała opróżnione już auto i sprawcę, chcącego odjechać z miejsca zdarzenia.
– Tym razem nie udało się. Mieszkaniec gminy Szemud ukarany został mandatem karnym w kwocie 500 złotych. Funkcjonariusze zobowiązali go też do uporządkowania terenu oraz dostarczenia dokumentu potwierdzającego odbiór odpadów przez uprawnioną do tego typu działalności firmę – mówi Zenon Hinca, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.
Jak zaznacza komendant, dzięki obywatelskiej postawie kobiety, która zarejestrowała całą sytuacją i powiadomiła służby udało się ukarać sprawcę. W innym przypadku za wywózkę odpadów zapłaciliby mieszkańcy Wejherowa.
Filmik, na którym widać jak ktoś opróżnia samochód z odpadów udostępniliśmy na naszym profilu facebookowym we wtorek (15 czerwca). Pod postem pojawiło się sporo komentarzy, które jednoznacznie potępiają tego typu zachowanie:
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.