14.06.2021 15:30 0 WH/TTM

Kiermasz dla Filipa z Rumi zakończony sukcesem!

Fot. TTM

W sobotę (12 czerwca) na rumskim rynku pojawiło się wyjątkowe stoisko, gdzie sprzedawano ciasta. Blachy ze słodkościami szybko stały się puste. Cały dochód został przeznaczony na leczenie 11-letniego Filipa, który walczy z ostrą białaczkę limfoblastyczną i chłoniakiem złośliwym w jamie brzusznej.

W sobotni poranek na targowisku w Rumi rządziło pomaganie. Bliscy Filipa m.in. koledzy i ich rodzice ze szkoły oraz nauczycielka, zorganizowali sprzedaż słodkości.

Ciacha są od darczyńców, czyli od dzieci ze szkoły, rodziców, rugbystów i od ludzi dobrej woli. Rozeszły się tak szybko, że nie nadążałyśmy nakładać. Najważniejsze, że kasa szła do puszki i to jest nasz główny cel – mówi Marzena Zięba, wychowawczyni Filipa oraz jedna z organizatorek akcji.

W marcu życie Filipa i jego rodziców wywróciło się do góry nogami. Diagnoza była szokująca – chłoniak złośliwy w jamie brzusznej oraz ostra białaczka limfoblastyczna. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj. Potrzebne są środki na kosztowne leczenie – dotychczas uzbierano ponad 55 tys. złotych. Ponad 30 tys. złotych zgromadzono w trzy tygodnie.

Nauczycielka oraz rodzice uczniów z trójki klasowej - Natalia Pulkowska i Olga Mischke, od samego początku zaangażowały się w pomoc. Stworzono zbiórkę oraz grupę z licytacjami. Bliscy się nie poddają i chcą działać dalej.

Na początku licytacje szły bardzo powoli, ale potem ruszyło to z rozpędem. Cały czas dochodzą do nas kolejni darczyńcy. Buzie nam się śmieją, serducha biją mocniej. Nie poddajemy się i zbieramy dalej, walczymy – dodaje wychowawczyni.

Na rumskim targowisku pojawili się koleżanki i koledzy Filipa ze szkoły. To oni rozdawali ulotki i zachęcali mieszkańców do kupienia ciasta.

Chętnych do pomocy było tak dużo i tak głośno nawoływali na rynku, że ludzie, którzy znajdowali się na końcu targowiska, nagle znajdowali się na samym początku – zwraca uwagę Zięba.

Fot. TTM Fot. TTM Fot. TTM Fot. TTM Fot. TTM Fot. TTM Fot. TTM Fot. TTM Fot. TTM Fot. TTM Fot. TTM

Z moimi przyjaciółmi chodziliśmy, wołaliśmy i rozdawaliśmy ulotki i krówki. Lubię pomagać i to był mój kolega, który pomagał mi w szkole – mówi Szymon z czwartej klasy SP 4 w Rumi.

Zbiórka dla Filipa znajduje się tutaj. Grupa licytacyjna znajdują się tutaj.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24