Zawodnicy Pomorzanina Gdynia pokonali UKS Zatoka 95 Puck. Gdynianie na meczu wyjazdowym zdobyli komplet punktów – udało im się strzelić trzy bramki. W trakcie spotkania, obrońca Pomorzanina złamał śródstopie.
To była zacięta rywalizacja na puckiej murawie. W sobotę (8 maja) Pomorzanin Gdynia zmierzył się z UKS Zatoka 95 Puck w ramach rozgrywek klasy A grupy I.
— Zwycięstwo zapewniły dwie bramki strzelone w końcówce spotkania przez Filipa Rozborskiego. Wynik meczu otworzył w pierwszej połowie Kacper Wróblewski, ale w drugiej odsłonie meczu gospodarze doprowadzili do remisu – relacjonują gdynianie.
Mecz zakończył się wynikiem 3:1 dla Pomorzanina. Podopieczni Rafała Langowskiego z Pucka wyjechali z trzema punktami. Jednak nie było to szczęśliwe spotkanie dla wszystkich.
— Pomorzanin/Erra mecz kończył w dziesiątkę, gdyż groźnie wyglądającej kontuzji nabawił się Jakub Nalepa. Nasz obrońca niestety złamał śródstopie – informują zawodnicy.
Już w środę (12 maja) gdynianie zagrają z KS Chwaszczyno.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.