We wtorek po południu doszło do pożaru kuchenki w bloku mieszkalnym przy ul. Św. Wojciecha w Redzie. Mieszkańcy zdążyli uciec przed żywiołem zanim przyjechała straż pożarna. Akcja trwała blisko dwie godziny.
Niebezpiecznie zdarzenie miało miejsce po godzinie 17:00. Strażacy zostali wezwani do pożaru wyposażenia kuchennego w mieszkaniu na drugim piętrze.
— Osoby przebywające wewnątrz opuściły je przed naszym przyjazdem. Miejsce zdarzenia zabezpieczono, zbudowana została linia wężowa po klatce schodowej a następnie wprowadzono do środka mieszkania ratowników – relacjonują druhowie z Redy.
Na miejscu pracowało łącznie pięć zastępów straży pożarnej z Redy, Wejherowa i Rumi. Pojawił się także patrol policji.
— Po opanowaniu pożaru przystąpiono do prac burzących - elementy wyposażenia kuchni zostały wyrzucone na zewnątrz i dogaszone. Jednocześnie usuwano zalegającą na podłodze mieszkania wodę – dodają strażacy.
[galeria]
Nikomu nie stała się krzywda. Akcja gaśnicza trwała około dwie godziny.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.