Policjanci na jednej z ulic Redy podjęli interwencję wobec przechodnia, który nie miał maseczki. 25-latek był zdenerwowany, co wzbudziło podejrzenia służb. Okazało się, że w plecaku miał narkotyki.
W czwartek (8 kwietnia) funkcjonariusze interweniowali w sprawie przechodnia, który przemieszczał się ulicami Redy bez zasłoniętych ust i nosa. Podczas legitymowania mężczyzna był podenerwowany, ale nie było to spowodowane brakiem maseczki.
– Już po chwili okazało się, że mężczyzna w plecaku miał narkotyki: około 30 gramów marihuany i ponad 27 gramów amfetaminy. Narkotyki zostały zabezpieczone, a mężczyzna został zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie – informuje asp. sztab. Anetta Potrykus z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie.
Wkrótce 25-latek zostanie przesłuchany i usłyszy zarzut dotyczący posiadania narkotyków, za co grozi mu do trzech lat więzienia. Za popełnione wykroczenie został już ukarany mandatem.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.