Rumianie świętowali pierwszy dzień wiosny sadząc rośliny. To już piąty raz, gdy mieszkańcy Rumi pożegnali kalendarzową zimę, sadząc miododajne krzewy. W akcję zaangażowało się kilka młodych osób, dzięki którym można mówić o udanym nasadzeniu.
Pierwszy dzień wiosny przypadł w tym roku w niedzielę (21 marca). Symboliczne powitanie tej pory roku odbyło się w Rumi z jednodniowym opóźnieniem, ale i z dużym sukcesem. W sąsiedztwie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji odbyło się sadzenie roślin. Akcja nie powiodłaby się, gdyby nie wsparcie małych mieszkańców miasta, którzy z zapałem witali wiosnę.
Można powiedzieć, że akcja sadzenia miododajnych krzewów w Rumi to już tradycja. Co rok od 2017 z okazji pierwszego dnia wiosny mieszkańcy miasta propagują proekologiczne nawyki, poprzez sadzenie roślin. Inicjatywa, jak podkreślają rumscy urzędnicy, jest jednym z działań podejmowanych przez samorząd w zakresie ekologii i edukacji.
– W ten sposób miasto stara się też zapobiegać sytuacji, w której zabraknie pszczół i konieczne stanie się chemiczne zapylanie roślin – dodają przedstawiciele ratusza.
[galeria]
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.