Zmierzała prosto w zastawione przez kłusownika wnyki. W ostatniej chwili sarna wyczuła zagrożenie. Moment ten zarejestrowali choczewscy leśnicy. Kłusownik w z kolei został ujęty.
Pracownicy Nadleśnictwa Choczewo poinformowali na początku lutego, że w grudniu 2020 roku złapali na gorącym uczynku kłusownika. Co prawda postępowanie w tej sprawie jeszcze trwa, więc leśnicy póki co zdecydowali się na opublikowanie tylko część nagrań.
— Przy okazji zbierania dowodów przestępstwa udało nam się sfilmować sarnę, która dzięki swojemu instynktowi i naszym działaniom nie wpadła w zastawiony wnyk. Doszła do niego, wyczuła go i zawróciła - relacjonują pracownicy lasów.
Jak dodają leśnicy, sfilmowanie sprawcy wymagało pozostawienia wnyków w lesie, jednakże były one przez nich w niezauważalny sposób uszkodzone i zneutralizowane.
— Robiliśmy to w taki sposób aby zwierzęta w nich nie zginęły. Udało nam się znaleźć i zniszczyć kilkanaście zastawionych sideł - podają.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.