06.11.2020 17:20 0 NW/gdynia.pl
Tegoroczny 45. Festiwal Filmów Fabularnych w Gdyni odbędzie się online. Taka decyzja zapadła po tym, jak wprowadzone zostały kolejne obostrzenia. Transmisja święta polskiego kina dostępna będzie na platformie internetowej.
Festiwal Polskich Filmów Fabularnych to najważniejsze wydarzenie dla polskiej branży filmowej. W tym roku odbędzie się w nieznanej mu dotąd, wirtualnej formie. Najnowsze ustalenia zapadły po ogłoszeniu przez rząd kolejnych obostrzeń w związku z pandemią koronawirusa.
– W związku z ograniczeniami licencyjnymi nie możemy, niestety, pokazać online szerokiej publiczności wszystkich filmów z Konkursu Głównego. Niektórzy dystrybutorzy są już związani umowami z innymi platformami VOD. Z kolei dystrybutorom tych filmów, które jeszcze nie miały premiery kinowej, zależy, by zachować tradycyjną kolejność, zgodnie z którą najpierw są pokazy na wielkim ekranie, a dopiero później inne formy dystrybucji. My, jako organizatorzy festiwalu nie dysponujemy prawami do filmów konkursowych – mówi Leszek Kopeć, dyrektor FPFF.
Wybrane filmy będą dostępne na specjalnej platformie internetowej. Tam też zamieszczone zostaną dodatkowe materiału multimedialne. Pokazy odbywać będą się w wirtualnych salach kinowych z ustalonym harmonogramem projekcji. Jak czytamy na gdynia.pl, platforma umożliwi także oglądanie konferencji prasowych z udziałem twórców i da dostęp do wydarzeń towarzyszących, czyli debat, spotkań itp.
Liczba akredytacji jest ograniczona. Ich sprzedaż rozpocznie się 15 listopada. Festiwal odbędzie się natomiast w dniach od 8 do 12 grudnia.
– Zarówno organizatorom, jak i branży filmowej bardzo zależy, by pomimo trudności przeprowadzić w tym roku festiwalowe konkursy, przyznać Złote Lwy i inne nagrody, tak ważne dla polskich twórców i ich filmów. Pamiętajmy, że w historii gdyńskiego festiwalu odwołano go wyłącznie w czasie stanu wojennego. Nikt jednak nie ma wątpliwości, że w tym roku będzie to zupełnie inny festiwal od tych, które znamy z ostatnich lat. Pandemia zmieniła świat, w wielu dziedzinach codziennego życia musieliśmy przejść na nowy, awaryjny tryb. To samo dzieje się z festiwalem – mówi Tomasz Kolankiewicz, dyrektor artystyczny FPFF.