02.11.2020 09:30 3 raz/Nadleśnictwo Choczewo
Jest skrytym, rzadko występującym, stroniącym od osad ludzkich drapieżnikiem. Dlatego wzbudził spora sensację na Kaszubach Północnych. W okolicach Choczewa bowiem pojawił się ryś.
Takiego zwierzęcia w okolicy dawno nie widziano. Dlatego leśnicy z Choczewa nie kryją zadowolenia.
— Po kilku latach przerwy na terenie Nadleśnictwa Choczewo znowu pojawił się ryś. Od kilku dni widywany jest w okolicy Kurowa i Jackowa. Ryś ma założoną obrożę telemetryczną – poinformowali na swoim facebook’owym profilu.
Po kilku latach przerwy na terenie #NadleśnictwoChoczewo znowu pojawił się ryś. Od kilku dni widywany jest w okolicy...
Opublikowany przez Nadleśnictwo Choczewo Piątek, 30 października 2020
Jak opisują leśnicy, ryś jest dużym drapieżnikiem, którego trudno pomylić z innym gatunkami. Prowadzi bardzo skryty tryb życia. Jest aktywny w ciągu nocy, w dzień natomiast śpi. W ciągu doby może wędrować nawet na odległość 20 kilometrów. Zdobycz (najczęściej sarny i jelenie) starannie ukrywa, wciągając upolowane zwierzęta pod zwalone pnie, w gęstwiny i maskując śniegiem lub ściółką.
„Rysie świetnie się czują w dużych kompleksach leśnych, ale nie gardzą też bliskością osad ludzkich, ponieważ blisko pól uprawnych łatwiej o podstawową zdobycz rysia - sarnę. Ryś jest u nas bardzo rzadko występującym gatunkiem. Ginie często we wnykach zastawianych przez kłusowników na sarny i jelenie. Wpada też pod koła samochodów i pociągów” – czytamy na stronie Lasów Państwowych.
Ryś objęty całoroczną ochroną.