W ciągu dziewięciu dni piłkarze wejherowskiego Gryfa zagrają w trzech ligowych meczach. „Angielski tydzień” gryfici rozpoczną 31 października o godz. 14:00 od meczu z Polonią Środa Wielkopolska. W środku tygodnia zagrają z Nielbą Wągrowiec, a 8 listopada zmierzą się z Pomorzaninem Toruń.
Taki kalendarz Gryfa Wejherowo wynika z tego, że żółto-czarni byli na dwutygodniowej kwarantannie. Pierwszy mecz po przymusowej przerwie gryfici rozegrali 24 października z Flotą Świnoujścia. Zakończył się porażką WKS-u 1:3.
— Nie będę się tłumaczył pandemią. Przegraliśmy mecz. Jesteśmy mężczyznami i musimy się pozbierać, bo punktów mamy mało i trzeba punktować. Ten sezon jest dla nas trudny i dziwny. Chcemy się w tej lidze utrzymać – powiedział po tym meczu Grzegorz Niciński, trener Gryfa Wejherowo.
Najbliższą okazję na zapunktowanie gryfici będą mieli w sobotę, 31 października. Ale zadanie wydaje się być bardzo trudne. Na Wzgórze Wolności przyjedzie aktualny lider tabeli III ligi grupy II – Polonia Środa Wielkopolska. Polonia póki co pokazuje, że ma patent na swoich rywali na ich terenie. Na sześć wyjazdowych spotkań piłkarze ze Środy Wielkopolskiej wygrali je wszystkie. Do tego pięć zwycięstw i jeden remi u siebie, co w tabeli odzwierciedla się 34. zdobytymi punktami.
Po sobotnim meczu, gryfici nie będą mieli dużo czasu na regenerację sił. Już we środę, 4 listopada, ponownie u siebie zagrają z Nielbą Wągrowiec. To obecnie 13-ty zespół tabeli.
Z kolei w niedzielę, 8 listopada, gryfici pojadą do „piernikowego” miasta. Podopieczni trenera Grzegorza Nicińskiego zmierzą się z Pomorzaninem Toruń.
To nie będzie jedyny „angielski tydzień” gryfitów. Po spotkaniu z Pomorzaninem WKS już 11 listopada zagra z Bałtykiem Gdynia. Po kolejnych trzech dniach o ligowe punkty żółto-czarni powalczą z Sokołem Kleczew. Natomiast 21 listopada zaległym spotkaniem z 11. kolejki z Kotwicą Kołobrzeg Gryf zakończy zmagania w III lidze w rundzie jesiennej.
Dodajmy, że terminarz, z powodu zmieniającej się sytuacji epidemicznej w kraju, może ulec zmianie.