26.10.2020 13:32 5 NW/UM w Wejherowie

Pożar w wejherowskiej szkole - prawdopodobnie podpalenie

Fot. Czytelnik Nadmorski24.pl

W sobotni wieczór (24 października) pojawił się pożar w Szkole Podstawowej nr 11 w Wejherowie. Wstępne ustalenia służb wykazały, że przyczyną pojawienia się ognia było podpalenie. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a ogień nie zajął dużej części budynku.

Służby zostały zadysponowane do pożaru wieczorem w sobotę 24 października. Palił się wówczas fragment budynku przylegającego do głównego budynku szkoły, gdzie mieszczą się klasy zerowe i gabinety logopedy i terapeuty szkolnego. Zniszczeniu uległ także fragment dachu.

Kiedy przyjechałam na miejsce po godz. 19:00 okazało się, że do podpalenia doszło w części budynku od ul. Kaszubskiej – mówi Wioleta Podolsk, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 11 w Wejherowie. Na szczęście ogień nie dostał się do wnętrza szkoły – szkody byłyby wówczas ogromne. Przez kratki wentylacyjne przedostał się do środka tylko dym, ale strażacy oddymili to pomieszczenie. Chciałabym podziękować mieszkańcom, którzy zawiadamiając błyskawicznie służby ratownicze, wykazali się czujnością i ogromną odpowiedzialnością. To im zawdzięczamy, że nie spłonęła cała szkoła. Dziękuję straży pożarnej i policji za zaangażowanie, a także pracownikom szkoły, którzy błyskawicznie zaangażowali się w akcję* – dodaje.

Fot. Czytelnik Nadmorski24.pl

Fot. Czytelnik Nadmorski24.pl

Straż sprawdziła powietrze w budynku w poniedziałek (26 października) i nie stwierdziła zagrożenia. Lekcje tego dnia rozpoczęły się zgodnie z planem, informuje wejherowski urząd miasta.

Przeprowadziliśmy na miejscu oględziny. Budynek oczywiście wymaga prac remontowych. Szkoła przeszła w 2011 roku termomodernizację. To, co zostało zrobione za publiczne pieniądze, trzeba będzie teraz naprawiać. Dziękuję mieszkańcom, którzy zachowali się bardzo odpowiedzialnie i szybko zareagowali na pożar oraz służbom – straży pożarnej i policji oraz pracownikom szkoły za reakcję. To niepojęte i skandaliczne, że jest tak wielka agresja i w konsekwencji są tak groźne ataki na obiekty miejskie, czyli w istocie na miasto. Są niszczone obiekty służące dzieciom, młodzieży, mieszkańcom. To nie tylko ta szkoła. Jest wiele miejsc, które wykonane zostały dla mieszkańców, a są w sposób chuligański dewastowane – mówi Arkadiusz Kraszkiewicz, zastępca prezydenta Wejherowa.

Źródło: UM w Wejherowie

Źródło: UM w Wejherowie


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24