17.10.2020 16:56 8 Kwt/Facebook/gdansk.pl

Zmarł znany aktor z Trójmiasta. Był zakażony koronawirusem

fot. Facebook/Aleksandra Dulkiewicz

Zmarł Ryszard Ronczewski, który był wybitnym aktorem. Trójmiejski artysta przez wiele lat związany był z Teatrem Wybrzeże.

Ryszard Ronczewski zmarł w sobotę rano, 17 października 2020 r., w swoim domu w Sopocie. W ostatnich tygodniach jako aktor uczestniczył w zdjęciach do nowego filmu Wojciecha Smarzowskiego.

Ryszard Ronczewski urodził się 27 czerwca 1930 w Puszkarni koło Wilna. Aktor od 1945 roku mieszkał w Sopocie. Był aktorem Teatru Nowego w Łodzi (1956–1957), Operetki Warszawskiej (1958–1959) i Estrady Sopockiej (1960–1969). Od 1966 do 1974 roku pracował jako aktor Teatru Wybrzeże i równolegle od 1970 do 1974 był kierownikiem artystycznym Estrady Sopockiej oraz Międzynarodowego Festiwalu Piosenki w Sopocie. W latach 1974–1979 był reżyserem Teatru Muzycznego w Gdyni oraz od 1983 do 1984 aktorem tegoż teatru. Od 1984 był ponownie związany z Teatrem Wybrzeże.

Na deskach naszego teatru wykreował wiele wybitnych kreacji m.in. Bebrę w Blaszanym Bębenku, Pana B. w Hanemannie, Starca z katarynką w Woyzecku, Diabła w Tragedii o bogaczu i Łazarzu, Alfreda Jodla w Zmierzchu demonów i Lucky'ego w Czekając na Godota. Zagrał w ponad stu trzydziestu filmach m.in. w Faraonie, Krzyżakach, Szatanie z siódmej klasy, O dwóch takich, co ukradli księżyc, Ostatnim takim trio, Kop głębiej i Pokłosiu – informuje Teatr Wybrzeże.

Ryszard Ronczewski był laureatem wielu nagród artystycznych.

Wspaniały człowiek, niezwykle utalentowany, aktywny w życiu społecznym i zawodowym - do ostatnich dni na planie filmowym. Ze względu na wiek i chorobę płuc należał do grupy podwyższonego ryzyka - dlatego test potwierdzający zakażenie koronawirusem nie zapowiadał niczego dobrego. Odszedł dziś rano, pozostawiając nam po sobie znakomite role. Spoczywaj w pokoju – poinformowała Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.

Ryszard Ronczewski wspierał Areopag Etyczny przy Puckim Hospicjum, wcielając się po mistrzowsku m.in. w role umierających pacjentów, dzięki czemu młodzi lekarze i studenci medycyny mogli ćwiczyć rozmowy z pacjentami.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24