Natalia Dawidowska, była uczestniczka „Big Brothera” rok po programie dowiedziała się, że choruje na raka. Swoje leczenie i wyjazd do Londynu relacjonuje na swoim Instagramie. Kilka dni temu mieszkanka Rumi przeszła operację, o czym także poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Natalia Dawidowska znana jest szerszemu gronu jako uczestniczka „Big Brothera”. O tym, jak to się stało, że zgłosiła się do programu pisaliśmy w naszym artykule. Przyjaciele mówią o niej, że jest uparta i zawsze dąży co celów, jakie sobie postawi, nie tracąc przy tym pogody ducha.
Pozytywnego nastawienia nie brakuje jej także teraz, gdy dowiedziała się, że ma raka. O tym, że rumianka zmaga się z chorobą poinformowała na swoim profilu na Instagramie. Tam prawie codziennie zamieszcza relacje i opowiada o tym, jak się czuje. Mimo trudnej sytuacji zdrowotnej Natalia zaraża pozytywną energią, a uśmiech prawie nie schodzi z jej twarzy.
– 1 października dowiedziałam się, że moje życie ulegnie zmianie ze względu na zdrowie. Na szczęście jestem twardą babką i nie poddam się! – pisała na swoim Instagramie Natalia.
Na początku mieszkanka Rumi nie chciała dzielić się informacją, co dokładnie jej dolega. Po pewnym czasie zdradziła, że zmaga się nowotworem piersi. Podjęła leczenie w Londynie.
We wtorek (13 października) przeszła operację i czuje się dobrze. Natalia apeluje do swoich odbiorców, by zawsze walczyli do końca i badali się.
– Pamiętajcie, że nie wolno się poddawać. Każdemu jest ciężko, ale jeśli będziemy walczyć i pozytywnie myśleć możemy wiele zmienić.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.