08.09.2020 14:30 0 raz/TTM

U „Dziadka” dzieci znalazły bezpieczny dom

fot. Monika Wejer/TTM

Straciły opiekę rodziców z różnych powodów. Nie zostały jednak same. Dzięki milionowej inwestycji powiatu wejherowskiego mogą w komfortowych i przede wszystkim bezpiecznych warunkach spokojnie się uczyć, odpoczywać, rozwijać swoje pasje. Zaprezentowano nowe obiekty Ośrodka Wychowawczego Kazimierza „Dziadka” Lisieckiego w Rumi.

Co prawda funkcjonuje od dawna, ale dopiero w pierwszy weekend września udało się oficjalnie "otworzyć" nowe budynki Ogniska Wychowawczego Kazimierza "Dziadka" Lisieckiego. Dlatego zorganizowano festyn, na którym przy okazji zaprezentowano placówkę, która teraz składa się z trzech obiektów mieszkalnych. To inwestycja powiatu wejherowskiego, wsparta przez Rumię. Powstała za 5,7 miliona złotych. Ale nie o kwoty tu chodzi, lecz o dobro dzieci.

Praktycznie dzieci od dłuższego czasu już w tej placówce mieszkają i korzystają z tych pomieszczeń, więc czują się już jak w domu, już się zadomowiły, niemniej przez pandemię nie można było zrobić oficjalnego otwarcia. Dlatego postanowiliśmy zorganizować spotkanie integracyjne, podczas którego chcieliśmy pokazać te budynki, to, jak dzieci tutaj żyją, jak się uczą, jak odpoczywają. Bo to jest ich drugi dom - podkreśliła Gabriela Lisius, starosta wejherowski.

fot. Monika Wejer/TTM

fot. Monika Wejer/TTM

W każdym budynku mieszka czternaścioro dzieci. Do dyspozycji mają kuchnię, aneks jadalny i pokój wypoczynkowy.

W każdym pokoju sypialnym mieszka dwoje dzieci. Warunki mają lepsze niż wcześniej - zaznacza Iwona Romanowska, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Wejherowie. – Ważne, by społeczeństwo dowiedziało się, że tutaj dzieją się dobre rzeczy. Tu przebywają najmłodsi, którzy zostali pozbawieni opieki rodziców z różnych powodów. I tu znalazły dom.

fot. Monika Wejer/TTM

Warto przypomnieć, że przed wybudowaniem trzech nowych budynków, dzieci przebywały w jednym obiekcie.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...