31.08.2020 15:29 4 raz
Ucieczką próbował ratować się 46-letni mieszkaniec Rumi, który najpierw uderzył w policyjny radiowóz, a następnie kontynuował jazdę nie reagując na sygnały policjantów do zatrzymania. Jak się okazało, był pijany.
W poniedziałek w nocy (31 sierpnia) w Rumi 46- letni kierowca osobowego samochodu uderzył w znajdujący się na poboczu policyjny radiowóz. Policjanci, który byli wewnątrz pojazdu, natychmiast ruszyli za nim.
— Mężczyzna jednak lekceważył sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania. Pościg za kierującym trwał kilka minut, a mężczyzna zatrzymał się dopiero kiedy wjechał w ślepą ulicę. Szybko okazało się, że miał on ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie – relacjonują wejherowscy stróże prawa.
Teraz mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem po alkoholu oraz niezatrzymanie się do kontroli. Grozi mu nawet do 5 lat więzienia. Będzie musiał także ponieść konsekwencje kolizji drogowej.