17.08.2020 10:34 0 rp/Facebook

W Pucku nie zabrakło mocnych brzmień

Fot. Miasto Puck

To był gorący weekend (15-16 sierpnia), nie tylko ze względu na pogodę. Tradycyjny weekend w Pucku pod znakiem rockowych i bluesowych nut po raz kolejny zachwycił mieszkańców i turystów. W nowym miejscu i na nowych zasadach, ale tradycji stało się zadość. Za nami weekend na rockowo w Pucku.

Wieczorami w mieście powiatowym było głośno, co mogło zaciekawić wszystkich, którzy postanowili skorzystać z uroków nadmorskiego kurortu i wybrać się na spacer. Przyjemne dźwięki dobiegały ze Starego Rynku, ze sceny, na której nie zabrakło muzycznych emocji.

Chcieliśmy podtrzymać tradycję naszego Weekendu Na Rockowo odbywającego się już cyklicznie w tym czasie. Ale jak wiecie, ten rok jest inny... Niemniej jednak przy zachowaniu niezbędnych rygorów sanitarnych "możemy to mieć" – komentuje Hanna Pruchniewska, burmistrz Pucka.

Fot. Miasto Puck Fot. Miasto Puck Fot. Miasto Puck Fot. Miasto Puck Fot. Miasto Puck

Sobotni wieczór w samym sercu Pucka to był czas mocnych brzmień i rockowych klimatów. W sobotę na scenie wystąpił zespół „Specyficzni”, który porwał publikę nad zatoką.

W niedzielę (16 sierpnia) natomiast dla uczestników imprezy zagrał Jo&Lazy Fellow, który przeniósł słuchaczy do świata country, bluesa i rockn’rolla.

Dla mieszkańców i turystów był to czas, kiedy mogli poczuć się na nowo jak podczas koncertów organizowanych przez miasto w latach ubiegłych. W minionych latach na puckiej scenie nie zabrakło znanych gwiazd nie tylko rockowych, ale także ze świata hip-hopu czy disco polo. W tym roku skromniej, choć w dalszym ciągu z muzyczną energią.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...