Strażacy podają informację o miksturze wybuchowej, którą stworzył 20-latek. Niebezpieczna "bomba" wybuchła w dłoniach młodego mężczyzny w czwartek (11 czerwca). Chłopak trafił do szpitala.
Nietypowe zgłoszenie trafiło do puckich strażaków po godzinie 12:00 w czwartek (11 czerwca). Wynikało z niego, że 20-letni mężczyzna doznał urazu brzucha po wybuchu bomby. Na miejscu pojawiło się pięć zastępów straży pożarnej.
– Okazało się, że mężczyzna stworzył miksturę wybuchową. Odłamki własnoręcznie zrobionej bomby zraniły go w brzuch i klatkę piersiową – relacjonuje mł. kpt. Krzysztof Minga, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pucku.
Mężczyzna został znaleziony w Kosakowie przy ulicy Złote Piaski na terenie pustostanu. Został natychmiast przetransportowany do szpitala. Wyjaśnieniami tego zajścia zajmą się policjanci z Pucka.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.