22.02.2020 10:00 0 Kwt/mat. pras.

Świadkowie historii Rumi opowiedzą o swoich losach

Mat. pras.

Wiekowi mieszkańcy Rumi opowiedzą o dziejach miasta. Za niespełna dwa tygodnie odbędzie się premierowy pokaz pierwszego odcinka „Świadków historii” – produkcji będącej swoistą kontynuacją zeszłorocznego miniserialu „Śladami dawnej Rumi”.

Wkrótce będziemy mogli obejrzeć kolejny miniserial dokumentalny autorstwa Darka Rybackiego, którego celem jest popularyzacja historii Rumi. „Świadkowie historii” to filmowy zapis wspomnień najstarszych mieszkańców miasta. Premiera serialu dokumentalnego odbędzie się 28 lutego o godzinie 18:30 w Stacji Kultura.

Jest to kontynuacja serialu „Śladami dawnej Rumi”. Tym razem projekt zakłada stworzenie miniserialu dokumentalnego, w którym mieszkańcy miasta opowiedzą o tym, jak wyglądała Rumia w latach ich młodości – zapowiada Darek Rybacki, pasjonat historii oraz autor serii. – Odcinki zostaną podane w przystępnej formie, możliwe będzie ich odsłuchanie także w formie podcastu.

Za realizację tego projektu odpowiedzialni są mieszkańcy Rumi, którzy zdobyli pieniądze na ten cel. Na projekt w ramach Budżetu Obywatelskiego zagłosowało ponad 1500 mieszkańców.

W ostatnich dziesięcioleciach utrwalił się stereotyp Rumi jako młodego miasta. Wiele osób wciąż uważa, że nasza historia rozpoczyna się w 1954 roku, czyli w momencie nadania praw miejskich. Nic bardziej mylnego. Pierwsze wzmianki o Rumi pochodzą z początku XIII wieku, już wówczas na naszych ziemiach funkcjonował cysterski kościół. Niewiele młodsze jest Zagórze, które przez całe wieki pełniło w regionie ważną funkcję gospodarczą – mówi Darek Rybacki. – Wierzę, że znajomość dziejów Rumi to ważne spoiwo społeczne, część naszej tożsamości. Wprawdzie w mieście nie pozostało zbyt wiele zabytków, ale, na szczęście, dużo interesujących informacji wciąż można wydobyć z różnego rodzaju źródeł, także ze wspomnień mieszkańców.

Bohaterem pierwszego odcinka „Świadków historii” będzie Alfons Trocki. Mieszkaniec Białej Rzeki urodził się w 1921 roku i jako młody mężczyzna został wcielony do wojsk niemieckich. Wysłany na front wschodni, omal nie zginął. Mężczyzna po otwarciu frontu zachodniego stanął po stronie aliantów.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24