We wtorek (24 września) o godzinie 15:30 rozpocznie się spotkanie w ramach 1/32 piłkarskiego Pucharu Polski, w którym Gryf Wejherowo podejmie ekstraklasową Lechię Gdańsk. Sportowe emocje na Wzgórzu Wolności trzeba będzie jednak pogodzić z utrudnieniami w ruchu na terenie miasta. Należy spodziewać się przede wszystkim zamknięcia ulicy 3 Maja.
Zainteresowanie wtorkowym meczem jest duże. I nie ma w tym nic dziwnego – nie na co dzień wejherowscy kibice mają możliwość obserwowania rywalizacji żółto-czarnych z jednym z silniejszych zespołów najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Co prawda, na mocy decyzji zarządu Gryfa Wejherowo, mecz ma się odbyć bez udziału kibiców gości, o czym informowaliśmy już wcześniej. Niewykluczone jednak, że fani Lechii Gdańsk i tak się pojawią w Wejherowie.
Aby uniknąć pozasportowej konfrontacji gdańszczan, przede wszystkim z sympatykami Arki Gdynia, policja planuje przedsięwziąć wzmożone środki bezpieczeństwa. To duże przedsięwzięcie dla służb. Nieoficjalnie mówiło się nawet o przeniesieniu meczu do Gdańska, na stadion przy ulicy Traugutta 29, gdzie łatwiej byłoby zabezpieczyć mecz podwyższonego ryzyka, jakim niewątpliwie jest spotkanie Gryfa z Lechią. Ostatecznie mecz odbędzie się w Wejherowie, choć to oznacza pewne utrudnienia dla mieszkańców, m.in. w zakresie zamknięcia poszczególnych ulic.
– Chodzi przede wszystkim o ulicę 3 Maja, czyli główną drogę prowadzącą na stadion. Zamykane mogą być też boczne uliczki – wyjaśnia asp. sztab. Anetta Potrykus, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie.
Mundurowi zalecają, aby ze względów bezpieczeństwa, w godzinach meczu oraz bezpośrednio poprzedzających i kończących spotkanie nie parkować swoich aut m.in. w rejonach ulic 3 Maja, Dworcowej, Wniebowstąpienia, Zamkowej czy Marynarki Wojennej. Chodzi o zabezpieczenie trasy ewentualnego przemarszu kibiców.
Osoby, które wybierają się na stadion Gryfa powinny kierować się ulicą Sportową. Organizatorzy zachęcają, by przybyć wcześniej na obiekt.
Gdyby oceniać postawę obu zespołów w tegorocznych rozgrywkach ligowych, trzeba przyznać, że zdecydowanie więcej powodów do radości mają gdańszczanie. Po dziewięciu meczach zajmują szóstce miejsce w ligowej tabeli, tracąc zaledwie dwa „oczka” do lidera, Pogoni Szczecin. Lechia ma na swoim koncie 16 punktów. Dotąd udało im się czterokrotnie wygrać i zremisować, a tylko raz schodzili z boiska pokonani. Na tym tle dorobek Gryfa Wejherowo wypada dość mizernie. Żółto-czarni po dziesięciu spotkaniach zamykają tabelę II ligi i już teraz mówi się otwarcie, że ich priorytetem będzie walka o uniknięcie spadku do III ligi. Dorobek wejherowian to dwa punkty – osiem porażek i dwa remisy.
Piękno sportu polega jednak na nieprzewidywalności wyników. Trudno też podejrzewać, że Lechia Gdańsk wystawi swój najmocniejszy skład, zwłaszcza że kontuzjowani są ofensywni zawodnicy, tacy jak Artur Sobiech i Sławomir Peszko. Jak twierdzi zarząd wejherowskiego klubu, nastroje w drużynie są bojowe.
– Nikogo chyba nie trzeba mobilizować w drużynie. Oni wszyscy są bardzo skoncentrowani, łącznie z trenerem, bo takie mecze zdarzają się raz na kilka lat – podsumowuje Rafał Szlas, honorowy prezes klubu Gryf Wejherowo.
O tym, czy wejherowianie wykorzystają swoją szansę na awans do 1/16 Pucharu Polski i sprawią dużą niespodziankę, przekonamy się już około godziny 17:30. Więcej o historii występów Gryfa Wejherowo i innych aspektach dzisiejszego meczu można przeczytać tutaj.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.