Widok pijanych, zataczających się mężczyzn, zwłaszcza w weekend nie dziwi. Przeważnie wzbudzają moją niechęć. Jednak ostatnio, pewien pan, który spożył znaczne ilości alkoholu, mocno mnie rozbawił. Jego ekwilibrystyczna poza wydaje się trudna do wykonania :) Zresztą zobaczycie sami.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.