Trzech młodych mężczyzn po kilku dniach od dokonania przestępstwa wpadło w ręce kryminalnych z Gdyni. Policjanci podejrzewali ich o kradzież dwóch skuterów. 18-letni mieszkaniec Gdyni usłyszał już zarzut popełnienia tego czynu. Dwaj pozostali, 16-latek oraz młodszy od niego o rok wspólnik prawdopodobnie odpowiedzą za ten czyn przed sądem rodzinnym. Za kradzież mienia grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.
Do zdarzenia doszło w miniony piątek. Wówczas właściciel skuterów stojących na przyblokowym parkingu ujawnił ich brak. W niedalekiej odległości, w pobliskim kompleksie leśnym znalazł jeden jego pojazd, który niestety był uszkodzony. Powiadamiając o tym fakcie policję oświadczył, że łączna wartość skradzionego mienia wynosi ponad 3600zł.
Kryminalni ze specjalnie powołanego zespołu do walki z przestępczością samochodową natychmiast zajęli się tą sprawą i ustalili, że jednym ze sprawców może być 18-latek z Gdyni. W miniony poniedziałek został on zatrzymany. Tego samego dnia wpadł w ręce stróżów prawa drugi ze sprawców. Policjanci również tego samego dnia odzyskali drugi skuter. Jak się okazało, został on pozostawiony przez młodych złodziei przy ul. Beniowskiego.
Kolejnego dnia wpadł i trzeci sprawca. Cała trójka odpowie niedługo za swoje czyny.
Pełnoletniemu za kradzież mienia grozi kara pozbawienia wolności do lat 5, pozostali - nieletni 16-latek i 15-latek z Gdyni, już niedługo za to co zrobili prawdopodobnie odpowiedzą przed sądem rodzinnym.