Jedyny punktem podopieczni Tomasa Pacesasa wygrali emocjonujące spotkanie na własnym parkiecie. Teraz są o krok od pozycji lidera w tabeli.
Po słabym początku Prokomu, nic nie zapowiadało, aż takich emocji. Do końca ważyły się losy meczu. Bohaterem spotkania został Tommy Adams. Amerykanin trafił do kosza cztery sekund przed końcem meczu. To zapewniło Gdynianom upragnione zwycięstwo. Ostatecznie Asseco Procom zwyciężyło 73:72 (11:20, 19:14, 22:18, 21:20).
Składy zespołów:
Asseco Prokom: Ewing 15, Witka 11, Varda 11, Adams 10, Szubarga 8, Videnov 8, Hrycaniuk 5, Eldridge 2, Szczotka 2, Burrell 1, Seweryn.
PGE Turów: Wysocki 15, Zigeranovic 12, Thomas 10, Gabiński 8, Kickert 7, Jackson 6, Tomaszek 6, Brkic 5, Bochno 3, Bukowiecki, Kuebler, Jarmakowicz.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.