Podróżuj z Nadmorski24.pl: Do Maroka najlepiej wiosną

wtorek, 9 września 2014
fot. zgdanskado.blogspot.com
fot. zgdanskado.blogspot.com

Ktoś, kiedyś powiedział "wszystko co dobre szybko się kończy". To powiedzenie jest najlepszym odzwierciedleniem naszej pasji - podróży. Każda nasza wyprawa, wypad za miasto bądź przygoda kończą się zdecydowanie za szybko. Nie inaczej było w przypadku wyjazdu do Maroka, w którym spędziliśmy 17 marcowych dni (10-26.03.2014). Z uśmiechem na twarzy przyznaję, że niemal każdego dnia towarzyszyło nam słońce. W najcieplejszym dniu naszego pobytu termometr pokazał 34 C. Na marginesie wspomnę, że najlepszym czasem na wizytę w Maroku jest wiosna (marzec-maj). Temperatury są znośne, a zieleń budzącej się do życia roślinności ma niesamowity odcień.

Więcej o podróżach na zgdanskado.blogspot.com

Bilety do Maroka kupiliśmy z dwumiesięcznym wyprzedzeniem. Do Tangeru dostaliśmy się z Bydgoszczy przez Düsseldorf Weeze. Do Polski (Gdańska) wróciliśmy z Rabatu przez Londyn. Koszt biletów to 1100 zł (w tym bilety dla dwóch osób + jeden bagaż rejestrowany, na każdy z lotów). Do/Z Maroka lecieliśmy liniami Ryanair.

Jak spędziliśmy niecałe trzy tygodnie w Maroku? Co zobaczyliśmy? Kogo spotkaliśmy? Co nas śmieszyło, a co wkurzało? Odpowiedź na te oraz wiele innych pytań znajdziecie w naszych cotygodniowych relacjach. Zapraszamy na Czarny Ląd.

Kevelaer - przystanek w drodze do Maroka

Gdańsk, godzina 3:15 - pobudka, szybki prysznic, kawa i w drogę. Prosto na dworzec kolejowy i do Bydgoszczy. Zaskoczyło nas nieco bydgoskie lotnisko – jest małe, bardzo małe. Dziennie odbywa się z niego tylko kilka lotów. Swoją drogą, ciekawe czy lotnisko jest rentowne?

img
fot. zgdanskado.blogspot.com
img
fot. zgdanskado.blogspot.com

Prosto z tego największego miasta w województwie kujwsko-pomorskim polecieliśmy do Dusseldorf Weeze. Na lot z Weeze do Tangeru musieliśmy czekać 6 godzin. Oczywiście nie zamierzaliśmy tego czasu marnować na zwiedzanie lotniska. Po krótkim rekonesansie co i jak w okolicy, ruszyliśmy do pobliskiego Kevelaer. Bilet autobusowy nie był najtańszy, ale warto było wykrzesać z kieszeni 9 euro (jest to koszt biletu w dwie strony) bo miasteczko okazało się naprawdę urokliwe. Zadbane uliczki, malownicze sklepiki. Odpicowane jak każde niemieckie miasto. Co ciekawe, w centrum miasta roiło się od sklepów z dewocjonaliami. Było to dla nas trochę podejrzane, więc jak tylko uzyskaliśmy darmowy dostęp do Internetu sprawdziliśmy o co chodzi z tymi sklepikami .Jak się okazało, Kevelaer to taka nasza Częstochowa. W miasteczku znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych, do którego tłumnie przybywają pielgrzymi. Na marginesie dodam, że pogoda w Kevelaer była dla nas nadzwyczaj łaskawa. Przyjemnie było popijać kawkę w promieniach słonecznych i obserwować sielskie życie niemieckich emerytów (nie żebyśmy im zazdrościli) i budzącą się do życia przyrodę.

img
fot. zgdanskado.blogspot.com
img
fot. zgdanskado.blogspot.com

Czas spędzony w Kevelaer minął nam bardzo szybko. O godzinie 16:30 już siedzieliśmy w samolocie do Tangeru i czekaliśmy na start. Tego lotu nie można porównać do żadnego z wcześniejszych. Pasażerami w większości byli Marokańczycy, którzy okazali się bardzo niefrasobliwi i absolutnie nie mieli chęci wykonywania poleceń stewardów. Samolot jeszcze dobrze nie wystartował, a oni już stali w kolejce do toalety. Prośby o zajęcie swoich miejsc nie przynosiły żadnego rezultatu. Maszerowali to w jedną to w drugą stronę po samolocie, a obsługa w niemocy rozkładała ręce. Takie oto było nasze pierwsze zetkniecie z Marokiem – gwar, galimatias, nieład. Z niecierpliwością czekaliśmy na lądowanie w Tangerze. Zapowiadała się ciekawa wyprawa.

Więcej o podróżach na zgdanskado.blogspot.com

cdn.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Obchody Dnia Osób z Niepełnosprawnością
czwartek, 21 maja 2026

Obchody Dnia Osób z Niepełnosprawnością

Uważaj podczas spaceru. Coraz więcej żmij na osiedlach i leśnych ścieżkach
Nowe
czwartek, 21 maja 2026 1

Uważaj podczas spaceru. Coraz więcej żmij na osiedlach i leśnych ścieżkach

Zdewastowana tama i zagryzione sarny. "Trzymajcie psy na smyczy!"
Ważne
czwartek, 21 maja 2026 2

Zdewastowana tama i zagryzione sarny. "Trzymajcie psy na smyczy!"

Czarno-biały Lębork. Tak wyglądało miasto w latach 50. XX wieku
Nowe
czwartek, 21 maja 2026

Czarno-biały Lębork. Tak wyglądało miasto w latach 50. XX wieku

Rodzinna misja i atrakcje dla najmłodszych. Centrum Handlowe Kaszuby zaprasza na Dzień Dziecka
Materiał partnera
czwartek, 21 maja 2026

Rodzinna misja i atrakcje dla najmłodszych. Centrum Handlowe Kaszuby zaprasza na Dzień Dziecka

Spotkanie o biznesie i rozwoju firm
Nowe
czwartek, 21 maja 2026

Spotkanie o biznesie i rozwoju firm

Trwa rozbudowa szkoły. Powstaną pomieszczenia dla przedszkolaków
czwartek, 21 maja 2026

Trwa rozbudowa szkoły. Powstaną pomieszczenia dla przedszkolaków

Porozmawiają o zdrowiu kobiet bez tabu
Nowe
czwartek, 21 maja 2026

Porozmawiają o zdrowiu kobiet bez tabu

Bus uderzył w drzewo. Kierowca zginął na miejscu
Ważne
czwartek, 21 maja 2026 1

Bus uderzył w drzewo. Kierowca zginął na miejscu

„Książulo” z wizytą w Lęborku. Spróbował popularnego kebaba
Nowe
czwartek, 21 maja 2026 1

„Książulo” z wizytą w Lęborku. Spróbował popularnego kebaba

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →