Chwile grozy przeżyli pasażerowie pociągu na trasie Gdynia-Zakopane. 3,5 metrowy pyton wypełzł z jednej z paczek. Zamieszanie wywołało opóźnienie pociągu.
Pakunek, jak się okazało z dwoma wężami, przewożony był do Nowego Sącza. Większy gad wydostał się z paczki. Mniejszy 0,5 metrowy pozostał w środku. Obsługa pociągu natomiast zawiadomiła policję.
Funkcjonariusze z iławskie komendy starli się schwytać zwierzę, co nie było proste. Dopiero po interwencji pracownika miejscowego schroniska, gad został złapany.
Oba okazy przewieziono do olsztyńskiego Towarzystwa Zoologicznego Sekcji Herpetologicznej.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.