Tereny Półwyspy Helskiego to prawdziwy raj dla kitesurferów. W każdy weekend do Pucka, Jastarni, Władysławowa oraz Chałup przyjeżdżają amatorzy tego nowego sportu, aby „pośmigać” po lodzie.
Latanie po zamarzniętej zatoce to nie lada przeżycie. Tak twierdzą wszyscy ci, którzy spróbowali kitesurfingu. Amatorzy tego sportu nie obawiają się o swoje bezpieczeństwo, twierdza że w rejonie zatoki wodna jest płytka, a grubość lodu wynosi nawet 60 cm.
Innego zdania są funkcjonariusze policji, którzy ostrzegają przed zdradliwym lodem. Rosnąca temperatura powoduje, że ryzyko pęknięcie zamarzniętej wody się jest dużo większe. Każdy kitesurfer wchodzi na marinę na własną odpowiedzialność.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.