Pierwsza gra kontrolna już za piłkarzami Gryfa Orlex Wejherowo. Podopieczni trenera Grzegorza Nicińskiego mierzyli się z występującą w Ekstraklasie Jagiellonią Białystok. Mimo porażki 1:3 żółto-czarni zaprezentowali się dobrze, a warto zaznaczyć, że to oni objęli prowadzenie 1:0 po golu Michała Twardowskiego.
Spotkanie kapitalnie ułożyło się dla wejherowian. Już w 8 minucie objęli prowadzenie. Łukasz Pietroń zdołał głową przedłużyć piłkę do Rafała Siemaszko. Ten minął obrońcę Jagiellonii i wyłożył futbolówkę Michałowi Twardowskiemu, który pewnie pokonał bramkarza rywali.
Jagiellonia wyrównała chwilę później. Dani Quintana wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu Mateusza Dąbrowskiego. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie, mimo, iż obie drużyny stwarzały sobie sytuacje podbramkowe. Najlepszą okazję dla żółto-czarnych miał Siemaszko, który wpadł z piłką w pole karne rywali, ale jego strzał zdołał odbić Krzysztof Baran. Po zmianie stron na boisku zameldowali się kolejni zawodnicy Gryfa Orlex, w tym trzech zawodników testowanych. Przewagę osiągnęła Jagiellonia i dwa razy zdołał umieścić piłkę w bramce wejherowian. Piłkarze Gryfa mięli jednak także swoje okazje, ale zabrakło jeszcze skuteczności.
Trener Niciński nie mógł w środowe popołudnie skorzystać ze wszystkich swoich zawodników. Na lekkie urazy narzekają jeszcze Piotr Kołc, Maciej Szymański i Jacek Kusiak. Do odpowiedniej dyspozycji po chorobie dochodzi Paweł Brzuzy. Cała czwórka powinna być już jednak gotowa do gry w kolejnym meczu kontrolnym.
Po rocznej przerwie w barwach Gryfa Orlex wystąpił Łukasz Pietroń. Powrót do drużyny zaliczył także Maciej Stefanowicz.
Gryf Orlex Wejherowo – Jagiellonia Białystok 1:3 (1:1)
Bramka: Michał Twardowski 8’
Skład Gryfa Orlex: Szlaga (46’Ferra) – Kowalski (46’Miszka), Kochanek (46’ zawodnik testowany), Skwiercz (46’Kostuch), Osłowski – Dettlaff, Dąbrowski (70’ Pietroń), Stefanowicz (46’zawodnik testowany), Pietroń (46’Krzemiński), Siemaszko (70’Twardowski) – Twardowski (46’ zawodnik testowany)
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.