Duży zamęt na górze tabeli LLH, gdy po meczu pomiędzy Masters - Autotrans, dwie luzińskie drużyny odskoczyły od przedstawicieli z Szemuda. Na dole zestawienia panuje duży ścisk, jedne zwycięstwo, którejś ze słabszych teamów może sprokurować duży awans. Działo się działo i to tuż przed okresem świąteczno-noworocznym.
GOSRiT Luzino 0:9 KTS - K Luzino
EL Professional 4:2 Latarnik Choczewo
GOSRiT Luzino 97/98 po swoim drugim meczu, zwycięża i zdobywa pierwsze
3 punkty, odchodząc tym samym od spuścizny po El Proffesional. Wynik otworzył i zamknął Wojciech Domski. Chłopak, który dał impuls do lepszej gry kolegów. Za nim podążył Andrzej Tobiaski, który wykorzystał jedną z dwóch swoich ataków. "Ziuta" zasłużył na wyższe noty, niż w sobotniej konfrontacji z GOSRiTem 96/97.
OSP Milwino 2:0 FC Bar
Pewne zwycięstwo strażaków, chociaż, że wynik tego nie odzwierciedla.
FC Bar nie mające nikogo, kto potrafi skierować futbolówkę do siatki (najlepszy strzelec Tomasz Kożyczkowski pauzował za czerwoną kartkę) często gubiło piłkę.
Wikęd Luzino 9:2 Kębłowo
Dla panów z Kębłowa kierowana jest przestroga: "dwoma bramkami w pojedynku z potentatami (Wikęd i KTS-K) tej ligi nie wygracie".
Zdumienie wiodło spór z uwielbieniem zapracowanych reprezentantów Luzina na szczeblu piłkarskiej IV ligi. Widząc takich player'ów jak Jacek Wicon, Daniel Bogucki, Patryk Benke czy Krzysztof Wicki można pomyśleć, że będą oni żyć wiecznie.
Autotrans Szemud 9:3 Masters Szemud
Ostatni mecz był zwieńczeniem całej kolejki. Otóż spotkali się dwaj odwieczni rywale, a nazwano to "derbami Szemuda". Pierwsze 10 min grę kontrolowali Mastersi. To co wydarzyło się tym czasie, zmieniło przebieg rywalizacji o 180 stopni.
Zawodnik Adrian Baranowski (ujrzał czerwoną kartkę) opuścił boisko, a wraz z nim jego kolega, któremu nie podobał się sposób prowadzenia spotkania przez sędziego.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.