Pomnik Gdynian Wysiedlonych w przyszłym roku ma stanąć u zbiegu ulic Starowiejskiej i Dworcowej. Wiemy, jak będzie wyglądał.
Masowe wysiedlenia gdynian rozpoczęły się praktycznie zaraz po zajęciu miasta przez Niemców we wrześniu 1939 roku. Okupant chciał, by Gdynia stała się portem wojennym, zatem ludność polska była tu niepożądana i miała ją zastąpić ludność niemiecka. Według zarządzenia, wysiedlani musieli pozostawić całe mienie za wyjątkiem podręcznego bagażu, zaś w drzwiach miały zostać klucze. Przez cały okres drugiej wojny światowej z Gdyni wysiedlono prawie 80% mieszkańców. Dla należytego upamiętnienia tych tragicznych wydarzeń, w miejscu, w którym opuszczający Gdynię oczekiwali na transport, stanie pomnik.
mat.prasowe
Konkurs na wybór koncepcji i wykonawcy monumentu Miasto ogłosiło w lutym 2013 roku. Wpłynęło 8 prac, a każda z nich zawierała model rzeźby i rysunki przedstawiające zagospodarowanie terenu wokół pomnika. Sąd Konkursowy pod przewodnictwem profesora Stanisława Radwańskiego, za najlepszą uznał pracę autorstwa Biura Projektów Budownictwa Komunalnego w Gdańsku wraz z artystami rzeźbiarzami - Pawłem Sasinem i Adamem Dziejowskim. Chcieliśmy, by zaproponowana przez nas koncepcja podkreślała dramat rozstania. Stąd pomysł, by elementem pomnika była rzeźba psa, jako symbolu tego wszystkiego, co gdynianie musieli zostawić opuszczając miasto - opowiada Jan Kosiedowski, prezes zwycięskiego Biura Projektów Budownictwa Komunalnego.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.