Seahawks wygrywają rzutem na taśmę

poniedziałek, 17 czerwca 2013, 10:36
Seahawks wygrywają rzutem na taśmę

W rozegranym w niedzielę 16 czerwca w meczu dziesiątej kolejki Topligi drużyna Kozły Poznań uległa przed własną publicznością z Seahawks Gdynia 12:14.

Początek spotkania to dynamiczne akcje biegowe Seahawks w wykonaniu Jeremiego Dixona i Gawła Pilachowskiego. Kilka pierwszych zagrań zaskoczyło defensywę Kozłów, która pozwoliła rywalom na przejście na 30. jard własnej połowy. Niespodziewanie jednak przy kolejnym biegu Dixon upuścił futbolówkę i dopadł do niej zawodnik Kozłów Łukasz Krzyżanowski. Podobny scenariusz powtarzał się w pierwszej połowie aż czterokrotnie. Defensywa Kozłów w kluczowych momentach potrafiła zatrzymać ataki Mistrza Polski. Udanymi zagraniami w szeregach poznanian popisywali się m. in. Hubert Ogrodowczyk i Hubert Chudy.

Atak w wykonaniu zespołu ze stolicy Wielkopolski prezentował się równie dobrze. Początkowo dobra dyspozycja linii ofensywnej i kreatywne akcje biegowe duetu Jeffrey Legree i Jared Chunn nie wystarczały, aby zagrozić rywalom. Gdy jednak rozgrywający Kozłów zaczął podawać piłki do skrzydłowych, akcje nabierały tempa. Ukoronowaniem tego było długie 35-jardowe podanie Legree do Bartosza Trawińskiego zakończone przyłożeniem.

Początek drugiej połowy również należał do poznanian. Najpierw w ostatnim momencie przechwycili piłkę we własnym polu punktowym kończąc atak rywali, a następnie zamienili przewagę na kolejne punkty. Świetnym długim podaniem do Krzysztofa Owsianowskiego popisał się znów Legree. To zadziałało na Seahawks jak zimny prysznic. Mistrzowie szybko zdołali odpowiedzieć oddając futbolówkę w ręce Sebastiana Krzysztofka. Ostatnia kwarta była pojedynkiem nerwów, z którego zwycięsko wyszli goście. Przyłożenie Gawła Pilachowskiego i świetna kontrola futbolówki do ostatniego gwizdka dała im upragnione zwycięstwo O zwycięstwie zadecydowały więc punkty z podwyższeń. Poznanianie ryzykowali dwukrotnie grę za dwa punkty, w obu przypadkach nieskutecznie. Goście grali bezpieczniejszą opcję premiowaną jednym punktem, a w ostatecznym rozrachunku zwycięstwem.

  • Nasza formacja ofensywna zupełnie przespała pierwszą połowę. Za każdym razem czegoś brakowało. Przy dobrych blokach biegający popełniali błędy, a przy podaniach skrzydłowi nie wykorzystywali celnych podań i odwrotnie. Druga połowa i drugie przyłożenie Kozłów to był dla nas kubeł zimnej wody wylany na głowę. Na szczęście zdołaliśmy szybko nawiązać walkę, wrócić do gry i nadrobić stratę - powiedział Paweł Kazimierczak, koordynator ofensywy Seahawks.

  • To jest futbol. Mecz był na tyle wyrównany, że o zwycięstwie zadecydowały punkty z podwyższeń. Pokazaliśmy się jednak z niezłej strony - skomentował po meczu Jacek Kruszona, zawodnik defensywy Kozłów.

W zespole Kozłów dobrą grą przez cały mecz wyróżniał się Hubet Chudy, Bartosz Trawiński i Jakub Kłoskowski oraz Jeffrey Legree kreujący ataki Kozłów. Szczególne dobrze zaprezentowała się formacja defensywa Kozłów, która w tym dniu aż pięciokrotnie przechwytywała piłkę.

Najlepszym zawodnikiem gości był defensor Terrance Thomas. W ataku prym wiodło trio - Gaweł Pilachowski, Sebastian Krzysztofek i rozgrywający Fernie Garza. Ostatni z nich w trakcie meczu zastąpił na pozycji quarterbacka Jeremie’go Dixona.

Kozły z bilansem 4-5 zajmują trzecią pozycję w Grupie Północnej Topligi i nie mają już szans na awans do fazy play-offs. Seahawks Gdynia z dorobkiem 8 zwycięstw i 2 porażek kończą sezon jako lider tej Grupy.

Następny mecz Kozły zagrają 23 czerwca we Wrocławiu z miejscowymi Giants. Dla Seahawks jest to już koniec sezonu zasadniczego. Kolejny mecz rozegrają w ramach półfinałów już 30 czerwca w Gdyni.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Mieszkańcy ponownie ruszą na poszukiwanie okazji. Kolejny pchli targ w Wejherowie
czwartek, 13 sierpnia 2026

Mieszkańcy ponownie ruszą na poszukiwanie okazji. Kolejny pchli targ w Wejherowie

Nagrała dużego wilka na terenie gminy Choczewo. 'Spokojnie przemieszczał się przez pola' | WIDEO
czwartek, 13 sierpnia 2026

Nagrała dużego wilka na terenie gminy Choczewo. 'Spokojnie przemieszczał się przez pola' | WIDEO

Wyskoczyła z samochodu, bo grożono jej nożem. Kobiecie pomogła policjantka po służbie
czwartek, 13 sierpnia 2026 2

Wyskoczyła z samochodu, bo grożono jej nożem. Kobiecie pomogła policjantka po służbie

Nowy etap dla lęborskiego szpitala. Zarząd Powiatu rozpoczyna procedurę konkursową
Nowe
czwartek, 13 sierpnia 2026

Nowy etap dla lęborskiego szpitala. Zarząd Powiatu rozpoczyna procedurę konkursową

Dwa budynki i 12 mieszkań. Rusza inwestycja mieszkaniowa
Nowe
czwartek, 13 sierpnia 2026

Dwa budynki i 12 mieszkań. Rusza inwestycja mieszkaniowa

Nowe ławki przy ulicach, przystankach i placach zabaw
Nowe
czwartek, 13 sierpnia 2026

Nowe ławki przy ulicach, przystankach i placach zabaw

Usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa byłego partnera. Mężczyzna trafił do szpitala
czwartek, 13 sierpnia 2026 1

Usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa byłego partnera. Mężczyzna trafił do szpitala

Husaria zmierzy się ze Szwedami. Bitwa pod Gniewem znów ożyje
czwartek, 13 sierpnia 2026

Husaria zmierzy się ze Szwedami. Bitwa pod Gniewem znów ożyje

Miasto Wejherowo sprzedaje mieszkania. Ceny zaczynają się od 253 tys. zł
czwartek, 13 sierpnia 2026 2

Miasto Wejherowo sprzedaje mieszkania. Ceny zaczynają się od 253 tys. zł

Półmetek za nami – ale z kaszubską tradycją dopiero się rozkręcamy!
Materiał partnera
Nowe
czwartek, 13 sierpnia 2026 1

Półmetek za nami – ale z kaszubską tradycją dopiero się rozkręcamy!

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →