Po raz kolejny Straż Graniczna musiała interweniować wobec agresywnego pasażera na gdańskim lotnisku. W samolocie lecącym z Norwegii 44-letni mieszkaniec Gdańska zakłócał porządek i nie wykonywał poleceń kapitana. Jak się okazało, był nietrzeźwy.
Strażnicy graniczni zostali w sobotę wieczorem wezwani przez kapitana samolotu, który przyleciał z Alesund w Norwegii. Według relacji obsługi samolotu, jeden z pasażerów był agresywny, zakłócał porządek w samolocie, nie chciał podporządkować się poleceniom załogi i wstawał podczas lądowania.
Po wylądowaniu 44-letni mieszkaniec Gdańska w asyście funkcjonariuszy dobrowolnie opuścił pokład samolotu, jednak już w terminalu nie chciał podporządkować się ich poleceniom. Strażnicy graniczni musieli go obezwładnić i zakuć w kajdanki.
Krewki pasażer spędził noc w gdańskim Pogotowiu Socjalnym dla Osób Nietrzeźwych. Za naruszenie Prawa Lotniczego został dziś rano ukarany pięciusetzłotowym mandatem.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.