Czas na recenzję - „Król Bólu”

piątek, 30 listopada 2012
Czas na recenzję -  „Król Bólu”

Zbiór opowiadań Jacka Dukaja „Król Bólu” - recenzja o tyle nietypowa, bo książki tej nie przeczytałem w całości (!). Nie myślcie jednak, że polecam coś niesprawdzonego, z czym nie miałem w ogóle do czynienia. Co to, to nie. Przejdźmy więc do meritum.

Na samym wstępie chciałbym uprzedzić potencjalnych Czytelników, że „Król Bólu” nie jest lekturą z gatunku „lekkich, łatwych i przyjemnych”. Opowiadania zawarte w tym zbiorze są napisane w sposób odmienny od wszystkiego, co czytałem. Przykładowo pierwsze z nich „Linia Oporu”, mające około 200 stron porusza tak wiele sfer i wątków, że dopiero na kilka rozdziałów przed końcem zrozumiałem, o co Dukajowi chodziło.

Książka ta jest napisana językiem trudnym i zmuszającym czytelnika do myślenia, co zdarza się we współczesnej literaturze bardzo rzadko. Jest to oczywistym plusem „Króla Bólu”, gdyż oprócz naszej wyobraźni w czytaniu bierze czynny udział cały nasz umysł. Zastanawiamy się, co oznacza dany zwrot. Myślimy nad rozterkami głównego bohatera. Znajdujemy ukrytą symbolikę poszczególnych zdarzeń, postaci, zachowań…

Opis na okładce zapowiada, że autor przekroczył „granicę wyobraźni i człowieczeństwa”. Samo to stwierdzenie wystarcza, żeby zaintrygować i zachęcić do sięgnięcia po tą pozycję. Osobiście zgadzam się z głosami krytyków zarzucającymi autorowi przesadnie rozbudowane i zawiłe zdania, jednak z drugiej strony uważam, że mają one swój urok. Pozwalają nam zmusić swoje szare komórki do myślenia.

Gwarantuję, że po przeczytaniu tego zbioru opowiadań będziecie trochę zmęczeni (oczywiście umysłowo), ale zadowoleni i dumni z siebie. Jest to książka dla naprawdę wytrwałych i zdecydowanych czytelników. Nie będę rozpisywał się nad poszczególnymi opowiadaniami, gdyż każde z nich opowiada zupełnie inną, odrębną historię, którą należy poznać samemu. Tylko wtedy wysiłek włożony w przeczytanie dzieła Dukaja ma sens.

Najlepszym słowem, jakiego można by użyć opisując „Króla Bólu” jest „wyzwanie”. Gorąco zachęcam Was do przeczytania i zmierzenia się z Dukajem. Ja, mimo, że przy pierwszej próbie nie sprostałem mu, postanowiłem, iż wrócę do tej książki. Naprawdę warto.

Tomasz „Foma” Dranicki

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Obchody Dnia Osób z Niepełnosprawnością
czwartek, 21 maja 2026

Obchody Dnia Osób z Niepełnosprawnością

Uważaj podczas spaceru. Coraz więcej żmij na osiedlach i leśnych ścieżkach
Nowe
czwartek, 21 maja 2026 1

Uważaj podczas spaceru. Coraz więcej żmij na osiedlach i leśnych ścieżkach

Zdewastowana tama i zagryzione sarny. "Trzymajcie psy na smyczy!"
Ważne
czwartek, 21 maja 2026 5

Zdewastowana tama i zagryzione sarny. "Trzymajcie psy na smyczy!"

Czarno-biały Lębork. Tak wyglądało miasto w latach 50. XX wieku
Nowe
czwartek, 21 maja 2026

Czarno-biały Lębork. Tak wyglądało miasto w latach 50. XX wieku

Rodzinna misja i atrakcje dla najmłodszych. Centrum Handlowe Kaszuby zaprasza na Dzień Dziecka
Materiał partnera
czwartek, 21 maja 2026

Rodzinna misja i atrakcje dla najmłodszych. Centrum Handlowe Kaszuby zaprasza na Dzień Dziecka

Spotkanie o biznesie i rozwoju firm
Nowe
czwartek, 21 maja 2026

Spotkanie o biznesie i rozwoju firm

Trwa rozbudowa szkoły. Powstaną pomieszczenia dla przedszkolaków
czwartek, 21 maja 2026

Trwa rozbudowa szkoły. Powstaną pomieszczenia dla przedszkolaków

Porozmawiają o zdrowiu kobiet bez tabu
Nowe
czwartek, 21 maja 2026

Porozmawiają o zdrowiu kobiet bez tabu

Bus uderzył w drzewo. Kierowca zginął na miejscu
Ważne
czwartek, 21 maja 2026 2

Bus uderzył w drzewo. Kierowca zginął na miejscu

„Książulo” z wizytą w Lęborku. Spróbował popularnego kebaba
Nowe
czwartek, 21 maja 2026 1

„Książulo” z wizytą w Lęborku. Spróbował popularnego kebaba

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →