W ramach małego ruchu granicznego na Pomorzu, Rosjanie z Obwodu Kaliningradzkiego tłumnie przybywają do Trójmiasta. Ruch nasila się w weekend, kiedy to granicę przekracza około 5 tysięcy osób w ciągu jednego dnia.
Nikogo już nie dziwi widok auta pochodzącego z Obwodu Kaliningradzkiego. Normą stają się autokary ustawiające się pod hipermarketami. W centrach handlowych Rosjanie robią duże zakupy, kierując się nie tylko wysokim wyborem asortymentu, ale również niskimi cenami. Szacuje się, że tylko klienci z jednego autokaru kupują towar za kilkanaście tysięcy złotych. Częstym zakupem są duże i płaskie telewizory czy ubrania znanych projektantów.
W ostatnich miesiącach zauważyć można tendencję do tworzenia stron internetowych hoteli oraz sklepów w języku rosyjskim oraz przeszkalaniu personelu, który umożliwi sprawną obsługę gości z Rosji.
Rosjanie zaczynają również kupować mieszkania. W roku ubiegłym ilość nabytych mieszkań to 6 lokali. Obecnie prognozuje się, że na Pomorzu będzie ich już 15.
Na koncercie Jennifer Lopez co pięćdziesiątą wejściówkę nabyli mieszkańcy Obwodu Kaliningradzkiego.
Mały ruch graniczny cieszy nie tylko Rosjan. Dzięki klientom zza wschodniej granicy do budżetu państwa napływa większa ilość podatków, ruch w sklepach jest większy co z pewnością pobudza gospodarkę.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.