Na ten moment fani marki Toyota – i nie tylko oni – czekali aż 14 lat. Dziś wiadomo, że warto było czekać, bo powiedzieć, że nowa Toyota Camry zachwyca, to… jakby nic nie mówić. Jedno jest pewne – nadjechała nowa jakość, która przez wiele lat może być wyznacznikiem stylu, trwałości i niezawodności.
Motoryzacyjna Europa poznała nową Toyotę Camry zaledwie kilkanaście dni wcześniej – 2 października, podczas paryskiego salonu samochodowego. Teraz dzieło japońskich inżynierów i stylistów można było podziwiać na Pomorzu. Do stałej oferty polskich salonów sprzedaży model wejdzie w kwietniu 2019 roku.
Filmowa premiera nowej Toyoty Camry odbyła się w miniony piątek (19 października), w gdyńskim Studiu Filmowym „Panika”. Impreza był organizowana przez firmę Toyota Walder, która prowadzi Autoryzowane Stacje Sprzedaży i Obsługi Toyoty w Rumi i Chwaszczynie. Wydarzenie, w którym uczestniczyło około 300 osób, było utrzymane w hollywoodzkiej stylistyce. Nie zabrakło więc akcentów ze świata wielkiego filmu, w którym gwiazda mogła być tylko jedna. A ta nadjechała punktualnie o godzinie 21:30.
Styliści Toyoty postawili na odważny design nadwozia, nadając mu nutkę drapieżności i podkreślając dynamikę pojazdu. Nie ma jednak w tym działaniu przesady. Delikatnie wyostrzone krawędzie współgrają z opływową bryłą, tworząc przemyślaną i elegancką całość. I już na pierwszy rzut oka widać, że Toyocie Camry, zaliczanej do limuzyn klasy średniej, zdecydowanie bliżej do klasy Premium.
Również wnętrze nowej Toyoty spełnia wszystkie oczekiwania. Nie brakuje w nim przestrzeni, a nowoczesne systemy kontroli obsługuje się w sposób intuicyjny. Do wykończenia wnętrza wykorzystano materiały wysokiej jakości, bez wykorzystywania tanich zamienników. Samochód liczy niemal pięć metrów długości (dokładnie: 4,8 m), czyli o 13 centymetrów więcej niż w przypadku Toyoty Avensis. Większy jest też bagażnik – o 15 litrów. Łącznie do dyspozycji pozostają 524 litry przestrzeni bagażowej. A to całkiem sporo.
Nową Toyotę Camry napędza czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 2,5 litra. Napęd przeniesiono na przednią oś. Jednostkę spalinową wspomaga silnik elektryczny, a łączna moc obu napędów wynosi 218 koni mechanicznych. Samochód uzyskuje przyspieszenie od 0 do 100 km/h w nieco ponad osiem sekund. Jego prędkość maksymalna to około 180 km/h.
Warto też podkreślić, że IV generacja hybrydy to znacząco zwiększona wydajność całego układu oraz jego mniejsza masa. Efektem są lepsze osiągi auta. Korzystając tylko z silnika elektrycznego, samochód można rozpędzić do 125 km/h (wcześniej: 80 km/h). Można zatem delektować się dynamiczną jazdą, oszczędzając środowisko i zmniejszając koszty podróży.
Nowa Toyota Camry ma nawiązywać do legendarnej już trwałości i solidności poprzednich generacji tego modelu. Te atuty urzekły polskich kierowców i wiele wskazuje na to, że auto będzie bestselerem na rodzimym rynku motoryzacyjnym. Choć wejdzie do sprzedaży dopiero za pół roku, model już zamówiło kilkadziesiąt osób, w tym również klienci Toyota Walder. Ceny zaczynają się od 139 900 zł.