Mężczyzna, który symulował zasłabnięcie, a następnie ukradł samochód, sam zgłosił się na policję. Poszukiwany 20-latek wstępnie przyznał się do popełnionego przestępstwa.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w poniedziałek (7 września) na ulicy Podwale Grodzkie w Gdańsku. Młody mężczyzna idąc chodnikiem, nagle wszedł na jezdnię, położył się symulując zasłabnięcie, a następnie wykorzystując zamieszanie wsiadł do BMW, którego kierowca chciał mu pomóc i odjechał.
Sprawą zajmują się kryminalni zwalczający przestępczość samochodową z gdańskiej komendy miejskiej. Funkcjonariusze dążą do odzyskania skradzionego samochodu.
Za dokonanie kradzieży mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.