09.02.2026 15:01 3 OR/KMP w Gdańsku
Siarczysty mróz, opuszczony budynek i ludzie, dla których to jedyne schronienie przed zimą. Taki widok zastały policjantki z Gdańska podczas jednej z interwencji na terenie dzielnicy Siedlce.
W minionym tygodniu funkcjonariuszki z Komisariatu Policji VIII w Gdańsku – asp. Aleksandra Kaszorek oraz mł. asp. Kamila Pawliszak – dotarły do informacji o osobach przebywających w opuszczonym budynku. Na miejscu potwierdziły zgłoszenie. W środku panowały skrajnie trudne warunki: ujemna temperatura, brak ogrzewania, wilgoć i bałagan. Na podłodze leżały resztki zepsutego jedzenia, przemoknięte ubrania oraz butelki z zamarzniętą wodą.
W pomieszczeniu przebywały dwie osoby – 51-letnia kobieta i 56-letni mężczyzna. Kobieta poinformowała policjantki, że ma zapewnione miejsce noclegowe i nie potrzebuje dalszej pomocy. Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja mężczyzny. Był wyraźnie osłabiony, przemarznięty i przemoknięty. Dalsze pozostawanie w nieogrzewanym budynku mogło stanowić realne zagrożenie dla jego zdrowia, a nawet życia.
fot. KMP W Gdańsku
fot. KMP W Gdańsku
fot. KMP W Gdańsku
fot. KMP W Gdańsku
fot. KMP W Gdańsku
Policjantki natychmiast zareagowały. Okryły mężczyznę kocem i umieściły go w radiowozie, gdzie mógł się ogrzać. Następnie pomogły zorganizować dalsze wsparcie – zaproponowały transport do ogrzewalni, w której mężczyzna mógł zjeść ciepły posiłek, wziąć gorący prysznic i otrzymać czystą odzież.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.