Choć w ogłoszeniach właścicielka przedstawiała się jako prowadząca „małą, prywatną, kameralną hodowlę nastawioną na rodzinną atmosferę i szczęśliwe życie podopiecznych”, rzeczywistość okazała się skrajnie odmienna. Warunki, w których przebywały zwierzęta, nie miały nic wspólnego z troską, bezpieczeństwem czy opieką.
Inspektorzy OTOZ Animals przeprowadzili interwencję, podczas której zastali obraz dramatycznego zaniedbania. W mieszkaniu znajdowało się jedenaście kotów, przetrzymywanych w warunkach rażąco naruszających dobrostan zwierząt. Lokal był przepełniony śmieciami, zużytymi puszkami po karmie i warstwami odchodów. Brud był wszechobecny — również na meblach, które pokrywały kocie fekalia. W losowo porozstawianych miejscach stały przepełnione, od dawna nieczyszczone kuwety, a podłoga i nawet wanna służyły kotom za toaletę. W dniu interwencji zwierzęta nie miały dostępu do świeżej wody.
[galeria]
Już podczas interwencji kobieta się zrzekła się praw do zwierząt, w związku z czym, od razu po kwarantannie zostaną one przekazane do adopcji. Równolegle złożyliśmy zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zrobiliśmy to po to, żeby uniemożliwić tej kobiecie ponowne założenie hodowli* — mówi nam Monika Hyńko, inspektor ds. ochrony zwierząt OTOZ Animals
Kotki już pod opieką specjalistów. Na podstawie Ustawy o ochronie zwierząt wszystkie koty zostały odebrane interwencyjnie i przewiezione do Schroniska OTOZ Animals „Ciapkowo” w Gdyni. Tam otrzymały natychmiastową pomoc weterynaryjną i rozpoczęły proces leczenia. Po zakończeniu terapii organizacja rozpocznie poszukiwania odpowiedzialnych, kochających domów. O adopcję można pytać pod numerami:
58 622 25 52
786 423 527
OTOZ Animals apeluje do wszystkich osób planujących zakup lub adopcję pupila. W internecie łatwo trafić na ogłoszenia pochodzące z miejsc, które nie mają nic wspólnego z legalną hodowlą. Organizacja prowadzi zbiórkę na leczenie i utrzymanie kotów odebranych z pseudohodowli. Każda wpłata pomoże uratować kolejne zwierzęta z dramatycznych warunków.
Zbiórka: https://pomagam.pl/9reg7g
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.