17.07.2021 10:00 0 Kwt/siepomaga.pl
Mieszkanka Luzina ma 57 lat, mnóstwo planów i marzeń. Jej życie wywróciło się do góry nogami, gdy doznała udaru niedokrwiennego.
Pani Iwona miała życie, które bardzo lubiła. We wrześniu 2018 roku na skutek pęknięcia aorty doznała udaru niedokrwiennego. Nie dawano jej szans na to, że się obudzi. W listopadzie zaskoczyła wszystkich i otworzyła oczy.
– Tamten moment rozpoczął moje nowe życie. Pełne bólu, walki i strachu. Od momentu, kiedy wybudziłam się ze śpiączki, jeżdżę na wózku. Każdy mój dzień zapełniają rehabilitacje i zabiegi, które dają mi nadzieję na odzyskanie sprawności. Jednak mimo że za nami już tak wiele, to przede mną wciąż długa i wyboista droga – informuje Iwona.
Mieszkance Luzina nie brakuje sił ani motywacji do walki o swoją przyszłość, brakuje jej jedynie pieniędzy.
– Lekarze zalecają mi uczestnictwo w turnusie rehabilitacyjnym, gdzie zapewnioną miałabym całodobową, specjalistyczną opiekę. Kilka dni w takim ośrodku potrafi zdziałać cuda. A ja cudu potrzebuję... Dlatego proszę - pomóż mi – apeluje Pani Iwona.