31.05.2021 13:00 3 NW

Eleni wystąpiła na scenie wejherowskiej filharmonii

Fot. Daniel Zaputowicz/TTM

To był jej pierwszy koncert po pandemicznej przerwie. Na scenie wejherowskiej filharmonii wystąpiła Eleni, polska piosenkarka greckiego pochodzenia. Widownia wypełniła się osobami stęsknionymi za tego typu wydarzeniami.

Gwar rozmów, liczne odwiedziny widzów oraz słuchaczy, koncerty popularnych wokalistów czy recitale – Wejherowskie Centrum Kultury na pełnych obrotach powraca do życia kulturalnego. Po wielu miesiącach obostrzeń na deskach filharmonii wystąpiła Eleni.

Bardzo cieszymy się, że możemy spotykać się już z publicznością. Widać, że ludzie chcieli posłuchać moich starych piosenek, bo śpiewali razem z nami. Było to duże przeżycie i nie ukrywam, że trochę się stresowałam czy nadal pamiętam wszystkie teksty - powiedziała po koncercie Eleni.

Eleni jest dość częstym gościem na Kaszubach. Jak mówi publiczność, tu jest im bardzo bliska i dobrze odbierane są jej utwory.

Cieszymy się, że możemy koncertować chociażby w ograniczonym gronie. Powoli realizujemy koncerty, które były poprzesuwane z powodu pandemii - dodaje piosenkarka.

Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM Fot. Daniel Zaputowicz/TTM

Bardzo byłam stęskniona za tego typu wydarzeniami Wyczekiwałam koncertu z niecierpliwością – mówiła Jadwiga, mieszkanka Wejherowa.

Powiem szczerze, że się rozpłakałam. Co innego zobaczyć ją w telewizji, a co innego móc posłuchać na żywo - komentowała Stefania z Wejherowa.

Na koncert Eleni postanowiłam zabrać moją mamę z okazji Dnia Matki. Ja może nie jestem wielką fanką tego typu muzyki, ale cieszę się, że mogłam miło spędzić czas z mamą. Ona bardzo lubi tę artystkę - powiedziała Kasia, mieszkanka Wejherowa.

Podczas lockdownu i panujących obostrzeń wejherowska filharmonia dostarczała wiele propozycji internetowych, ale mimo to większość stęskniona była za wyjściami i obcowaniem z kulturą na żywo. Najbliższy koncert odbędzie się 4 czerwca – na scenie wystąpi Baranovski. Następnie 9 czerwca będzie można wziąć udział w „Domówce” wraz z Sonią Bohosiewicz.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24