Festiwal Ultra Way przeszedł do historii. Uczestnicy tego sportowego wydarzenia pobiegli po magicznych terenach Puszczy Darżlubskiej, gdzie mogli poczuć smak historii i legend związanych z tym regionem. Zawodnicy przedzierali się przez gęste lasy i po wąskich ścieżkach przebiegających obok jezior i rzek.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami w zawodach mogło wziąć udział tylko czterdziestu zawodników. Impreza została podzielona na pięć różnych biegów, od 10 km do 100 mil.
– Do ostatniego momentu walczyliśmy o pozwolenia i drobne inne sprawy. Dosłownie rzutem na taśmę udało się zorganizować legalne zawody. Staraliśmy się, żeby trasy były ciekawe, nie bardzo ciężkie, ale naprawdę ciekawie. Są biegi w górach, my mamy także piękne tereny. Mamy takie tereny, których biegacze z Trójmiasta i okolic nie znali i my chcieliśmy na tych pierwszych biegach im to pokazać. – wyjaśnia Dariusz Rewers, organizator wydarzenia.
Zawodnicy mogli wspinać się na szczyty wielu stromych wzniesień, by w końcu dotrzeć na brzeg morza i przebiec po złocistej plaży.
– Trasa była błotnista i górzysta. Na trasie najbardziej wymagające były górki – mówi Robert, uczestnik biegów.
Uczestnicy biegu mieli do wyboru aż 5 tras w zależności od doświadczenia.
fot. TTM
fot. TTM
fot. TTM
fot. TTM
fot. TTM
fot. TTM
fot. TTM
fot. TTM
fot. TTM
fot. TTM
fot. TTM
fot. TTM
fot. TTM
fot. TTM
fot. TTM
fot. TTM