07.04.2021 17:00 39 NW

Burmistrz Pucka zaraziła się koronawirusem po pierwszej dawce szczepionki

Źródło: Hanna Pruchniewska/facebook

Nieproszony gość, jakim jest koronawirus, odwiedził tuż przed świętami wielkanocnymi burmistrz Pucka. Od 30 marca Hanna Pruchniewska przebywa na izolacji domowej, a sporo osób zastanawia się jak to możliwe, skoro otrzymała pierwszą dawkę szczepionki.

Burmistrz Pucka przestrzega innych i ostrzega, że typowe objawy przeziębienia mogą świadczyć o zakażeniu COVID-19.

Zaczęło się od absolutnego drobiazgu. Lekki katar, kaszel i drapanie w gardle. Nawet nie podejrzewałabym, że jest to przeziębienie, ale najwyraźniej tak to już z tym koronawirusem jest - mówi Hanna Pruchniewska, burmistrz Pucka w nagraniu, które zamieściła na swoim profilu na facebooku 2 kwietnia.

Od wtorku 30 marca burmistrz przebywa na izolacji domowej i jak mówi, czuje się już całkiem dobrze.

Początki były cięższe, ale teraz jest już lepiej. Jeśli do końca izolacji będzie tak, jak teraz, to nie będzie najgorzej. Bardzo nie chciałabym mieć powikłań pocovidowych, które, jak wiadomo, po czasie dają czasem o sobie znać - komentuje Hanna Pruchniewska.

Łagodny przebieg choroby może wynikać z faktu, że burmistrz Pucka około miesiąc temu została zaszczepiona pierwszą dawką przeciwko COVID-19. Adam Hermann, przewodniczący Zespołu Kontroli Zakażeń Szpitalnych w wejherowskim szpitalu wyjaśnia, jak na naszą odporność przeciwko SARS-CoV-2 wpływa szczepionka.

Jeżeli przykładowo pacjent idzie na szczepienie i tego samego dnia miał kontakt z osobą zakażoną koronawirusem, to jest duża szansa, że się zaraził. By zdążyły się wytworzyć przeciwciała muszą minąć około 2-3 tygodnie. Jest to jednak bardzo indywidualna kwestia, ponieważ u jednych te kilka tygodni wystarczy, by te przeciwciała się pojawiły, a u innych nie - tłumaczy Adam Hermann.

Szczepionka nie daje stu procentowej ochrony przed koronawirusem. Chroni przed ciężkim zachorowaniem, ale to także nie jest pewne.

Osoba zaszczepiona może w ogóle nie zachorować, ale może także zachorować i przejść chorobę łagodniej. Jest także taka możliwość, że u kogoś nie wytworzy się na tyle silna odporność, by ochronić przed COVID-19 i przejdzie go ciężko, pomimo szczepienia - komentuje Hermann.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24