28.03.2021 09:00 11 Kwt/prymaspolski.pl/liturgia.episkopat.pl

Niedziela Palmowa w dobie epidemii

fot. archiwum/TTM

Dziś Niedziela Palmowa, która uroczyście otwiera Wielki Tydzień. W kalendarzu chrześcijańskim jest to czas duchowego przygotowania do przeżywania Świąt Wielkanocnych. Niedziela Palmowa, inaczej niedziela Męki Pańskiej, jest symbolem uroczystego wjazdu Jezusa Chrystusa do Jerozolimy. W tym roku w związku z panującą epidemią liturgia Niedzieli Palmowej odbędzie się z zachowaniem zasad ochrony zdrowia i przepisów władz.

Z powodu pandemii COVID-19 nastąpiło wiele zmian, także sposobie sprawowania liturgii.

Normy i wskazania zawarte w księgach liturgicznych, opracowane z myślą o normalnych czasach, nie do końca znajdują zastosowanie w wyjątkowych momentach kryzysu, takich jak obecne. Dlatego biskup, jako moderator życia liturgicznego w swoim Kościele, jest wezwany do podejmowania roztropnych decyzji, aby liturgia mogła być sprawowana owocnie dla Ludu Bożego i dla dobra dusz powierzonych jego pieczy, z zachowaniem zasad ochrony zdrowia i przepisów władz odpowiedzialnych za dobro wspólne – informuje Konferencja Episkopatu Polski.

W odniesieniu do celebracji Niedzieli Palmowej, Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku i Wigilii Paschalnej zachowują ważność wskazania podane w ubiegłym roku.

Upamiętnienie wjazdu Pana Jezusa do Jerozolimy powinno być obchodzone wewnątrz kościoła. Należy zastosować drugą uproszczoną (bez przejścia) lub trzecią formę przewidzianą przez Mszał Rzymski – informuje abp Wojciech Polak, prymas Polski.

Przypomnijmy, że dawniej na Kaszubach świeciło się gałązki wierzbowe, pokryte jedwabistymi baziami, czyli "kotkami". Nie było w regionie zwyczaju robienia kolorowych palm - tak jak robi się to dzisiaj. Do kościoła nosiło się pęczek bazi wierzbowych związanych sznurkiem lub wstążką i nazywało się je palmami. Kiedy palmy już zostały poświęcone w kościele, przynosiło się je do domu i wkładało za obrazy.

Pozostawały tam przez cały rok aż do momentu nadejścia kolejnych świąt. Wtedy to palmy wymieniało się na nowe, a starych nie można było wyrzucać, należało spalić je w piecu. Te święcone palmy, pozostając w domostwach, miały zabezpieczać przed chorobami, dlatego po przyjściu z kościoła domownicy połykali po jednym "kotku". Miało to zapewnić im szczęście i zdrowie na przyszły rok.

Niedziela palmowa otwiera Wielki Tydzień, okres poprzedzający Wielkanoc. Upamiętnia on ostatnie dni Jezusa Chrystusa, jest również czasem przygotowań do obchodów Święta Zmartwychwstania, najważniejszego i największego święta chrześcijan


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...