W nocy z 27 na 28 marca spać będziemy o godzinę krócej. Zmieniamy wtedy czas zimowy na czas letni. Dzień będzie coraz dłuższy, a zmrok zapadać będzie coraz później. Tym samym weekend zostanie skrócony.
Dwa razy do roku przesuwamy wskazówki zegara o 60 minut. Tym razem będziemy mieć o godzinę snu mniej. Zmiana czasu następuje z godziny 2 na 3 rano. Rozporządzenie dotyczące tej sytuacji zostało wydane przez Prezesa Rady Ministrów 15 marca 2004 roku.
Zmiana czasu ma podstawy ekonomiczne. Oszczędzamy energię, wykorzystując, jak najdłużej światło dzienne. Natomiast w transporcie zmiana czasu to spory kłopot. Nocne połączenia pociągów i autokarów mają wówczas godzinę opóźnienia mimo właściwego czasu podróży. Dodatkowo zmiana czasu źle wpływa na osoby mające problemy ze snem lub mające zaburzony rytm okołodobowy.
Kilka lat temu w Parlamencie Europejskim pojawił się pomysł zniesienia zmiany czasu. 26 marca 2019 r. organ ten podjął decyzję ostatecznej rezygnacji ze zmian czasu na letni i zimowy. Decyzja miała zacząć obowiązywać w tym roku, tak się jednak nie stało. Z decyzją nie zgodziła się część państw członkowskich. Nadal trwa dyskusja na ten temat.