10.03.2021 15:30 3 NW/TTM COVID-19

Planowane zabiegi pójdą w odstawkę na rzecz walki z COVID-19?

Fot. archiwum

Z dnia na dzień rośnie liczba osób wymagających hospitalizacji w związku z zakażeniem koronawirusem. Sytuacja ta widoczna jest w całej Polsce – także na Pomorzu. Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) zalecił placówkom medycznym ograniczenie lub zawieszenie udzielania planowych świadczeń. Dziennikarze Twojej Telewizji Morskiej sprawdzili, jakie stanowisko w tej sprawie ma wejherowski szpital.

Póki co oddziały Szpitala Specjalistycznego im. Floriana Ceynowy w Wejherowie, na których nie są leczone osoby zakażone COVID-19, działają bez większych ograniczeń. Ich przyszłość i dostępność dla pacjentów stoi jednak pod znakiem zapytania w związku z zaleceniami jakie wystosował NFZ.

Jest to forma zalecenia i bardzo dobrze, bo umożliwia nam elastyczne podejście do rozwiązywania problemów. Będziemy się starali zachować tę możliwość realizacji świadczeń planowych. Nie wykluczam jednak, że jeśli nagle pojawi się wielka fala, jak np. tsunami, to takie ograniczenia mogą się pojawić - wyjaśnia Andrzej Zieleniewski, wiceprezes Szpitali Pomorskich Sp. z o.o.

Wejherowska placówka może pozwolić sobie na leczenie chorych i realizowanie planowych świadczeń m.in. dzięki uruchomieniu dodatkowych łóżek na Pomorzu.

Oprócz tego, że w AmberExpo w Gdańsku i w Sopocie w MSWiA znajdują się łóżka do hospitalizacji, to można tam również realizować diagnostykę tych pacjentów - dodaje Andrzej Zieleniewski.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...