W niedzielę (14 lutego) zmarł o. Emilian Franciszek Borucki – spowiednik i wieloletni kronikarz wejherowskiego Sanktuarium. Kapłan odszedł w wieku 87 lat. Franciszkanin został pochowany na cmentarzu parafialnym przy ul. Roszczynialskiego w Wejherowie.
Ojciec Borucki służył Bogu przeszło 68 lat jako zakonnik. Był księdzem 60 lat. Należał do Prowincji św. Franciszka. Zakonnik pochodził z powiatu starogardzkiego. Wstąpił do zakonu w 1952 roku i przybrał sobie imię Emilian.
Kapłan prowadził kroniki klasztorne w Kobylinie, Wieluniu oraz w Wejherowie. Na początku lat dziewięćdziesiątych przebył poważną chorobę. Pozostał aż do śmierci w Sanktuarium Pasyjno – Maryjnym w Wejherowie.
Ojciec Emilian słynął z ręcznie wykonywanych różańców. Było to jego ulubione zajęcie w wolnym czasie. Wręczał religijne paciorki współbraciom i wiernym.
W piątek (19 lutego) odbył się pogrzeb ojca Boruckiego. Kapłan został pochowany na cmentarzu parafialnym przy ul. Roszczynialskiego.