15.02.2021 13:30 0 NW/PEWiK Gdynia

Z kanału ściekowego uratowano kota

Źródło:PEWiK Gdynia

Pracownik Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Gdyni zauważył kota, który głośno miauczał i dłuższy czas kręcił się przy włazie studni kanalizacyjnej. Pan Henryk postanowił to sprawdzić – i całe szczęście, bo okazało się, że w kanale utknął młody kot.

Gdy pan Henryk usłyszał głośne miauczenie kota nad włazem studni kanalizacyjnej nie pozostał obojętny i postanowił sprawdzić, o co chodzi. Gdyby nie zaangażowanie pracownika PEWiK Gdynia kot, który w Wejherowie wpadł do kanału ściekowego, mógłby nie przeżyć.

Mężczyzna odsunął właz, wsunął kamerę i powoli prześwietlał cały kanał ściekowy. Szybko okazało się, że do kanały wpadł młody kot i niestety, nie potrafił sam się już stamtąd wydostać – czytamy w komunikacie gdyńskiego PEWiK.

Źródło:PEWiK Gdynia

Pan Henryk przewodem zakończonym małą kamerą zmuszał kota do wycofania się w kierunku studni rewizyjnej i tam, na końcu kanału udało się złapać kotka. Na niego na zewnątrz czekał już jego koci przyjaciel, który zaalarmował o pomoc.

Jak informuje gdyńskie przedsiębiorstwo, historia zakończyła się szczęśliwie i zwierzakowi nic się nie stało. Nie wiadomo natomiast dlaczego ciężki właz do studni został odsunięty.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...