14.02.2021 10:00 0 Kwt/siepomaga.pl

Młody kucharz uległ poważnemu wypadkowi. Trwa zbiórka pieniędzy na rehabilitację

źródło: siepomaga.pl

Mieszkaniec Gdyni w wieku 21 lat uległ wypadkowi i doznał poważnych obrażeń ciała. Trwa zbiórka pieniędzy na rehabilitację, która pomoże mu stanąć na własnych nogach.

Daniel to młody mieszkaniec Gdyni, który miał marzenia, pasję i pracę, którą traktował jak drugi dom. Wypadek, któremu uległ mógł doprowadzić nawet do jego śmierci.

Daniel prowadząc swój wymarzony motocykl, jadąc spokojną uliczką, wyświadczając przysługę koledze, nie mógł przewidzieć, że ktoś, zajeżdżając mu drogę, w jednej chwili przekreśli jego marzenia, pasje, radość życia. Po wybudzeniu ze śpiączki, będąc w pełnej świadomości, co się stało, nie zadawał pytań dlaczego to go spotkało, nie było w nim złości, jedynie przepraszał za to co się stało, choć to nie było z jego winy, mówił, jak bardzo nas kocha – informuje mama Daniela.

Daniel jak każdy młody człowiek miał marzenia, u niego połączone z pasją kucharzenia i gotowania dla innych.

źródło: siepomaga.pl

Zaczynając swoją przygodę jako uczeń w znanej meksykańskiej restauracji, bardzo szybko stanął na wysokości zadania. Dzięki swojej charyzmie i ciężkiej pracy dołączył do grona kucharzy, tworząc niepowtarzalny i zgrany zespół. Jego marzeniem był dalszy rozwój i stworzenie miejsca prowadzonego z sercem i oddaniem – dodaje mama gdynianina.

Od 1 września 2020 roku do 19 grudnia 2020 roku Daniel przebywał w Polskim Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej w Krakowie, gdzie ciężko pracował z rehabilitantami. Następnie Daniel przebywał w Ośrodku Rehabilitacyjnym NEURON w Małym Gacnie, gdzie kontynuował rehabilitację.

Daniel to ten przypadek silnego, ciekawego życia pełnego marzeń chłopaka, który wygrał ze śmiercią. Oddycha samodzielnie (nie potrzebuje już respiratora), odzyskał czucie powierzchowne i częściowo głębokie, porusza już palcami lewej ręki, zaczynają pracować ramiona i przedramiona, kontroluje samodzielnie pozycję pionową w siadzie, porusza coraz to mocniej barkami. Tu czas nie ma znaczenia, on biegnie inaczej, najważniejsza jest dobra rehabilitacja, która da mu szansę stanąć na nogi. Pomóżmy mu zrealizować jego marzenia, z których nie rezygnuje, wręcz przeciwnie, jest zdeterminowany i pełen chęci do walki o swoją przyszłość. Niech nie będzie sam w tej trudnej walce. W grupie jest siła i moc, której tak bardzo potrzebuje – informują rodzice mężczyzny.

Rodzice wierzą, że Daniel się nie podda, że będzie walczył o siebie i przy ich wsparciu, miłości i pomocy wielu dobrych ludzi, powróci do zdrowia i realizacji marzeń.

Link do zbiórki.

źródło: siepomaga.pl


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...