03.02.2021 17:01 4 NW/KPP w Pucku
Operator Wojewódzkiego centrum Powiadamiania Ratunkowego pomógł w ratowaniu 63-letniego kierowcy, znajdującego się za granicą. Dzięki profesjonalnemu podejściu dyżurnego zaangażowano służby ratunkowe obcego państwa, które ruszyły z natychmiastową pomocą.
Do operatora Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego zadzwonił pracownik jednej z firm transportowych powiatu puckiego z informacją, że ich kierowca ciężarówki bardzo źle się czuje, jest osłabiony i ma poważne problemy z oddychaniem. Mężczyzna ten był w trasie na terenie Francji. Kobieta, która zgłosiła się o pomoc przekazała współrzędne geograficzne i kontakt telefoniczny, co okazało się kluczowe w ustaleniu miejsca, w którym znajduje się potrzebujący.
– W sprawę natychmiast zaangażował się oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pucku asp. sztab. Michał Miller, który natychmiast podjął działania by udzielić szybkiej pomocy 63-latkowi. Funkcjonariusz nawiązał kontakt z gdańską komendą wojewódzką i z Biurem Międzynarodowej Współpracy Komendy Głównej Policji przekazując wszelkie dane wskazujące lokalizację mężczyzny – czytamy w komunikacie Komendy Powiatowej Policji w Pucku.
Setki kilometrów nie stanowiły przeszkody w szybkim udzieleniu pomocy 63-latkowi. Francuskie służby ratunkowe pojawiły się na miejscu bardzo szybko i udzieliły pomocy kierowcy.
63-letni mieszkaniec Gdyni trafił do szpitala na obserwację. Na początku podejrzewano u mężczyzny zawał serca, ale okazało się, że jest to choroba układu oddechowego i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
– Tego typu zgłoszenia nie zdarzają się często, ale policjanci doskonale przygotowani są do udzielania pomocy w każdych warunkach. Dzięki profesjonalizmowi i natychmiastowemu zaangażowaniu dyżurującego funkcjonariusza, udało się zapobiec tragedii – dodają policjanci z puckiej komendy.