Strażacy z Wejherowa, Redy, Rumi oraz Pucka podsumowali ostatnie dwanaście miesięcy. Choć mogłoby się wydawać, że rok 2020 był dosyć spokojny ze względu na koronawirusa, to strażacy mieli ręce pełne roboty - było więcej wyjazdów na akcje niż w latach ubiegłych. Ochotnicy z Redy odnotowali największą ilość interwencji w województwie pomorskim.
W Redzie było 67 pożarów, 174 miejscowych zagrożeń oraz 7 fałszywych alarmów.
— W sezonie letnim wrasta ilość zdarzeń z uwagi na podniesiony ruch na krajowej szóstce, głównie są to zdarzenia drogowe. Mimo to nasi strażacy zawsze stają w gotowości, aby podjąć interwencję i ruszyć do działań – zwraca uwagę Michał Gruździs, strażak OSP w Redzie.
W Państwowej Straży Pożarnej również odnotowano więcej interwencji – wzrost o 30 procent w porównaniu z 2019 rokiem.
— To jest spowodowane dodatkowymi zadaniami, jakie ma wypełniać straż. Na przykład walka z koronawirusem na terenie kraju. Za to jest mniejsza liczba pożarów i miejscowych zagrożeń – tłumaczy st. kpt. Mirosław Kuraś, oficer prasowy komendanta PSP Wejherowo.
Łącznie strażacy zarejestrowali 2850 zdarzeń.
— W zeszłym roku łaskawie ominęły nasz powiat anomalie pogodowe. Jedynie w marcu odnotowaliśmy jednostkowe przejście silnego wiatru w granicach powiatu wejherowskiego – dodaje Kuraś.
Podobnie wyglądał 2020 rok w jednostce Państwowej Straży Pożarnej w Pucku. Odnotowano tam blisko 100 fałszywych alarmów. Łącznie zarejestrowano 1307 zdarzeń. W 2019 roku było 1077 takich sytuacji. W powiecie puckim było 228 pożarów oraz 983 miejscowych zagrożeń. W tym ponad 200 wypadków drogowych.
— Ludzie stają się coraz bardziej odważni jeżdżąc na drogach. Podobnie jest na wodzie, gdzie mamy coraz więcej zdarzeń. Ludzie często są skupieni na tym, że potrafią dobrze pływać- czy to na łodziach czy jachtach i jest to dla nich zgubne – mówi mł. kpt. Krzysztof Minga, oficer prasowy KP PSP w Pucku.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.